Polacy zatrzymani w Iraku. Służby w Bagdadzie wydały komunikat
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w Iraku poinformowało, że w Bagdadzie zatrzymano pięciu Polaków. W wydanym komunikacie podkreślono jednak, że pojawiające się doniesienia, jakoby czynności wobec nich przeprowadzono z powodu podejrzeń o szpiegostwo, są nieprawdziwe.
Początkowo w mediach pojawiły się informacje, że Iracka Służba Bezpieczeństwa Narodowego aresztowała pięciu Polaków podejrzanych o szpiegostwo na rzecz Izraela.
Iracka agencja informacyjna INA opublikowała jednak komunikat Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Iraku, w którym czytamy, że do zatrzymania rzeczywiście doszło, ale Polacy nie są i nie byli uważani za szpiegów. "Informacje przekazywane przez niektóre media i platformy społecznościowe o aresztowaniu w Bagdadzie sieci szpiegowskiej są nieprawdziwe" - wskazano.
Potwierdzono jednak, że władze zatrzymały pięciu obywateli Polski, którzy wjechali do Iraku legalnie przez oficjalne punkty graniczne.
Tak USA ostrzeliwują Iran. Rakiety Tomahawk i uzbrojone myśliwce
W oświadczeniu wyjaśniono, że w związku z podejrzeniami wynikającymi z ich obecności w pobliżu placu Tahrir, siły bezpieczeństwa podjęły działania prawne mające na celu weryfikację ich tożsamości.
"Po sprawdzeniu ich dokumentów, procedur wjazdowych oraz pobytu w Iraku ministerstwo potwierdziło, że wszystkie formalności zostały dopełnione prawidłowo, a ich pobyt w kraju jest w pełni uzasadniony" - dodano w komunikacie.
Media: Polacy aresztowani w Iraku
Sytuacja w stolicy Iraku staje się coraz bardziej napięta. Iran przeprowadza ataki na znajdujące się w tym kraju bazy wojskowe.
Kilka dni temu ambasada Stanów Zjednoczonych w Iraku wydała pilny apel do Amerykanów, by natychmiast opuścili ten kraj.
"Obywatelom USA w Iraku zdecydowanie zaleca się opuszczenie kraju, gdy tylko będą mogli to zrobić bezpiecznie, oraz pozostanie w miejscu do czasu, aż warunki do wyjazdu będą bezpieczne. Prosimy o zaopatrzenie się w żywność, wodę, leki i inne niezbędne rzeczy" - poinformowała ambasada w Bagdadzie.