Jednak pożary, podsycane przez silny wiatr i bardzo niską wilgotność powietrza, wybuchają w coraz to nowych miejscach.
Niektóre ogniska pożarów zagrażają domom mieszkalnym. Pożary buszu szaleją m. in. w odległości 13 km od miasta Palm Springs, co zmusiło władze do czasowej ewakuacji ok. dwa tys. osób. (PAP)
Źródło artykułu: 