PiS ma kandydata na premiera. Oto, co usłyszeliśmy w Sejmie
Kto stanie na czele rządu, jeśli Prawo i Sprawiedliwość ponownie obejmie władzę? Z naszych rozmów z politykami PiS wynika, że sprawa budzi w partii duże emocje. Nazwisko kandydata na premiera ma zostać ogłoszone w marcu. W kuluarach Sejmu usłyszeliśmy jednak znacznie więcej od posłów z partii Jarosława Kaczyńskiego.
- Wśród kryteriów doboru osoby jest chociażby to jedno wiek poniżej 50. roku życia. Dla wszystkich zainteresowanych jest to taka wskazówka po prostu - zdradził Rafał Bochenek z PiS.
- To nie będzie żaden zderzak, to nie będzie żadna osoba tymczasowa. To będzie nasz kandydat, który ma na celu wygrać kampanię wyborczą dla Polski, dla PiS i ma być alternatywą dla Donalda Tuska - dodał Andrzej Śliwka z PiS.
Wypowiedzi polityków PiS w rozmowach z reporterem WP Filipem Kowalewskim sygnalizują, że partia szuka kandydata relatywnie młodego, co można odczytywać jako próbę odświeżenia wizerunku. Wygląda na to, że wybór nazwiska będzie również elementem szerszej konfrontacji pokoleniowej.
Wyniki sondażu przeprowadzonego przez United Surveys by IBRiS na zlecenie Wirtualnej Polski mówią, że bezkonkurencyjny wśród wyborców PiS okazałby się Mateusz Morawiecki.
Dlatego też spróbowaliśmy dowiedzieć się, co o byłym premierze sądzą jego koledzy z partii. Skoro Rafał Bochenek zdradził, że ma być to osoba przed 50. rokiem życia, dlaczego nie Tobiasz Bocheński? Więcej komentarzy polityków PiS w tej sprawie w materiale wideo.