Zgromadzeni zdecydowali się wezwać duchowego przywódcę talibów mułłę Mohammada Omara do poddania się, a tym samym zapobieżenia dalszym walkom wśród afgańskiej populacji. Były dowódca mudżahedinów Maulvi Atta Mohammad z południowej prowincji Helmand przypomniał, że talibowie pokojowo wycofali się z Kabulu, Mazar, Jozjan, Farah i Nimroz.
Uczestnicy spotkania zgodzili się, że Taliban powinien oddać władzę przywódcom plemiennym. (mag)