"Papierowy tygrys" Robertsona


Sekretarz generalny NATO George Robertson, pytany o "szczyt obronny" Francji, Niemiec, Belgii i Luksemburga, przypomniał w środę, że wszelka współpraca w tej dziedzinie bez konkretnych zdolności wojskowych to "papierowy tygrys".

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP
Obraz
© George Robertson (AFP)

"Jeżeli cztery kraje zbierają się, żeby rozmawiać o ściślejszej współpracy, to mam nadzieję, że przyjmą moje przesłanie, które mam od początku mojej kadencji w NATO: jeśli chcecie odgrywać rolę na świecie i decydować o bezpieczeństwie, musicie dysponować zdolnościami" - powiedział na konferencji prasowej w Brukseli.

"Jeżeli nasze więzi z Unią Europejską i między poszczególnymi krajami doprowadzą do większych zdolności, będzie to owocowało większym bezpieczeństwem. Ale obawiam się, że cokolwiek, co nie ma wsparcia w zdolnościach (wojskowych), okaże się jeszcze jednym papierowym tygrysem" - przestrzegł Robertson.

Szczyt w sprawie zacieśnienia współpracy obronnej odbędzie się z inicjatywy Belgii w Brukseli. Swój udział w nim potwierdziły Francja, Niemcy i Luksemburg. Te cztery kraje najgłośniej wyrażały sprzeciw wobec wojny w Iraku w Unii i w NATO.

Dość blisko współpracują też już w ramach tzw. Eurokorpusu, do którego należy także Hiszpania, znajdująca się w obozie zwolenników rozprawienia się z Saddamem Husajnem.

Politycy belgijscy nie kryją, że ich celem jest stworzenie przez podobnie myślących członków UE "twardego jądra" współpracy obronnej, zdolnego prowadzić dzięki temu wspólną politykę zagraniczną.

Kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder zastrzegł jednak w ubiegłym tygodniu na szczycie Unii w Brukseli, że chce, aby inicjatywa pozostała otwarta dla innych państw. Jak twierdzą unijni dyplomaci, Niemcy zgadzają się z wieloma ekspertami, że budowa prawdziwej obrony europejskiej byłaby niemożliwa bez Wielkiej Brytanii.

Tymczasem Wielka Brytania jest głównym sojusznikiem Waszyngtonu w Unii i chce umacniać europejską współpracę obronną jako "europejski filar Sojuszu Północnoatlantyckiego".

"Brytyjczycy i Hiszpania nie odpowiedzieli na belgijską inicjatywę, która prawdopodobnie nie przyczyni się do zjednoczenia podzielonych Europejczyków, lecz pogłębi paraliżujące podziały" - napisał w środę brukselski dziennik "Le Soir". (reb)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Nowe ostrzeżenia IMGW. Alerty w 15 województwach
Nowe ostrzeżenia IMGW. Alerty w 15 województwach
Wielka zbiórka. Łatwogang i Bedoes wydali oświadczenie
Wielka zbiórka. Łatwogang i Bedoes wydali oświadczenie
Wiceszef MON: Polski sprzęt będzie testowany na ukraińskim froncie
Wiceszef MON: Polski sprzęt będzie testowany na ukraińskim froncie
Rosja wściekła. Niemiecki ambasador wezwany na dywanik
Rosja wściekła. Niemiecki ambasador wezwany na dywanik
Rosyjskie MSZ wezwało na dywanik ambasadora Niemiec. Podano powód
Rosyjskie MSZ wezwało na dywanik ambasadora Niemiec. Podano powód
W tym bloku ruszyła zbiórka na 251 mln zł. Sąsiedzi w szoku: "Jesteśmy dumni z Piotrka"
W tym bloku ruszyła zbiórka na 251 mln zł. Sąsiedzi w szoku: "Jesteśmy dumni z Piotrka"
Dobrzyński: ABW bada kryptowaluty i dywersję
Dobrzyński: ABW bada kryptowaluty i dywersję
Wielki protest przed więzieniami we Francji. Strażnicy blokują wejścia
Wielki protest przed więzieniami we Francji. Strażnicy blokują wejścia
Polityk PiS przyznał, że "mówi przekazem". Wcześniej miał problemy
Polityk PiS przyznał, że "mówi przekazem". Wcześniej miał problemy
Masakra w Afryce. Dziesiątki zabitych po wojnie o wodę
Masakra w Afryce. Dziesiątki zabitych po wojnie o wodę
Jest decyzja prezydenta ws. Litewki. Został pośmiertnie odznaczony
Jest decyzja prezydenta ws. Litewki. Został pośmiertnie odznaczony
"Uchowaj nas panie". Sikorski uderza w Cenckiewicza
"Uchowaj nas panie". Sikorski uderza w Cenckiewicza