"Panie redaktorze, to nie jest śmieszne". Żurek przerwał konferencję

W czasie czwartkowej konferencji Waldemar Żurek zabrał głos m.in. ws. zapowiadanej wcześniej kwestii zespołu, który ma zbadać polskie wątki afery Epsteina. W pewnym momencie przerwał swoją wypowiedź, zwracając się do jednego z dziennikarzy obecnych na sali: - Panie redaktorze, to nie jest śmieszne, naprawdę.

Waldemar ŻurekWaldemar Żurek
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Aleksandra Wieczorek

Donald Tusk w ubiegłym tygodniu poinformował, że powstanie zespół analityczny w związku z tzw. aferą Epsteina w USA. Zbadane zostaną polskie wątki, w tym ewentualne przypadki wykorzystania dzieci. Szef MS Waldemar Żurek w tym tygodniu w środę mówił z kolei, że skompletowano zespół do zbadania polskich wątków w sprawie afery Jeffreya Epsteina, który będzie złożony z dwóch części: analitycznej i śledczej.

Na ten temat zabrał głos również podczas czwartkowej konferencji, przekazując, że tego dnia "spotkał się zespół, który ma zbadać polskie wątki afery Epsteina". - Mieliśmy swego rodzaju burzę mózgów i planowanie pracy tego zespołu - powiedział minister sprawiedliwości.

Przekazał, że "wchodzą tam przedstawiciele różnych resortów". - I wszystko na to wskazuje, że będziemy mieli ten zespół jako zespół analityczny, który będzie analizował dostępne dokumenty, ale prawdopodobnie będzie absolutna konieczność powołania zespołu śledczego, w skład którego będą wchodzić prokuratorzy, ale także przedstawiciele służb, którzy będą działać we współpracy z prokuraturą - kontynuował.

Żurek o specjalnym zespole ds. afery Epsteina. "Takie są plany"

- Plany są takie, żebyśmy zwrócili się do Stanów Zjednoczonych o wydanie nam wszystkich dokumentów, które są utajnione, żebyśmy mogli zbadać, czy w Polsce trwał proceder handlu ludźmi, czy był werbunek, czy dochodziło do przestępstw związanych z pedofilią, kto za to ponosił odpowiedzialność i czy są w Polsce ofiary tego procederu - powiedział Żurek.

Wyjaśnił, że "w momencie, kiedy zostanie powołany zespół śledczy, na pewno zwróci się do tych osób, które mają wiedzę na temat tego, co mogło się dziać w Polsce, a co było związane z Epsteinem i jego przestępczym procederem". Mają one wówczas zgłaszać się do prokuratury, żeby mogły wyjaśnić "te zagadnienia, które dotyczyły Polski i Polaków".

- Wiemy z mediów, że blisko Epsteina były dwie osoby o polsko brzmiących nazwiskach i imionach. Wiemy już z tych dokumentów, które widzieliśmy, że jakiś rodzaj werbunku trwał w Polsce... - mówił szef MS, po czym przerwał i - zwracając się do jednego z dziennikarzy obecnych na sali - powiedział: "Panie redaktorze, to nie jest śmieszne, naprawdę".

Nie jest jednak jasne, do kogo zwracał się Żurek. Po tych słowach minister dokończył swoją wypowiedź: - To są rzeczy naprawdę bardzo poważne i chciałbym, żebyśmy podchodzili z powagą do tych zagadnień.

Wybrane dla Ciebie
Awantura o notatkę i Orbana. MSZ odpowiada Pałacowi
Awantura o notatkę i Orbana. MSZ odpowiada Pałacowi
Iran trafił w amerykański myśliwiec. Jest nagranie
Iran trafił w amerykański myśliwiec. Jest nagranie
Rząd Orbana chce ścigać dziennikarza. Ten ujawnia, nad czym pracuje
Rząd Orbana chce ścigać dziennikarza. Ten ujawnia, nad czym pracuje
Wiemy, co planuje Pałac. Tak reagują na pilne propozycje Tuska ws. paliw
Wiemy, co planuje Pałac. Tak reagują na pilne propozycje Tuska ws. paliw
Niezwykły prezent Kima. "Podarował Łukaszence urnę na prochy?"
Niezwykły prezent Kima. "Podarował Łukaszence urnę na prochy?"
Trump oburzony po słowach z Niemiec ws. Iranu. "Niestosowne"
Trump oburzony po słowach z Niemiec ws. Iranu. "Niestosowne"
Pierwsza reakcja z Pałacu na propozycję Tuska ws. paliw
Pierwsza reakcja z Pałacu na propozycję Tuska ws. paliw
15-punktowy plan USA. Co na to Iran? Jest odpowiedź
15-punktowy plan USA. Co na to Iran? Jest odpowiedź
Umowa ze Szwajcarią. Szef MON przekazał pierwsze szczegóły
Umowa ze Szwajcarią. Szef MON przekazał pierwsze szczegóły
"Skracam wizytę". Pośpiech ws. paliw nie tylko w Sejmie
"Skracam wizytę". Pośpiech ws. paliw nie tylko w Sejmie
Tak obdarował Kima. Jedna rzecz wyjątkowo przypadła mu do gustu
Tak obdarował Kima. Jedna rzecz wyjątkowo przypadła mu do gustu
Burmistrz Trzebnicy zatrzymany. Trafił na przesłuchanie do Opola
Burmistrz Trzebnicy zatrzymany. Trafił na przesłuchanie do Opola