Oficer jak bandyta

Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego
traktuje oficerów jak przestępców. Zanim, zgodnie z wyrokiem
Trybunału Konstytucyjnego, powrócą do służby, zostaną przesłuchani
pod takimi rygorami jak kryminaliści - pisze "Życie Warszawy".

Dziennikarze gazety dotarli do treści tajnej decyzji Andrzeja Barcikowskiego, szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w której instruuje, w jaki sposób mają zostać przywróceni do pracy oficerowie, bezprawnie zwolnieni z tajnych służb w lipcu 2002 roku. Wtedy pod pretekstem reformy służb specjalnych (Urząd Ochrony Państwa został podzielony na Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencję Wywiadu) pracę straciło około 550 funkcjonariuszy. W kwietniu tego roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zwolnienia były bezprawne i oficerowie mają wrócić do służby - przypomina dziennik.

Barcikowski zapewnia, że nie będzie rzucał kłód pod nogi wracającym. "Powrotowi muszą jednak towarzyszyć pewne formalności polegające na ustaleniu tego, co zaszło przede wszystkim w ich życiu zawodowym" - zaznaczył. Instrukcja Barcikowskiego dotyczy ponad 20 wysokich rangą oficerów, którzy zgłosili chęć powrotu do służby. Nie dość, że rację przyznał im Trybunał Konstytucyjny, to jeszcze od czasu zwolnienia wygrali wiele procesów przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Teraz podczas przesłuchania zostaną pouczeni o grożącej im odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. W załączniku do decyzji Barcikowskiego znalazło się ostrzeżenie dla oficerów, że jeżeli zatają część informacji na swój temat, grożą im za to nawet trzy lata więzienia - podaje gazeta.

"To jakiś absurd, to wymyślił ktoś, kto nie zna się na prawie" - mówi poseł Zbigniew Wassermann z sejmowej komisji ds. służb. Jego zdaniem, tryb kodeksu karnego jest przewidziany tylko dla procedur karnych, a nie do tego typu spraw. Według Konstantego Miodowicza, posła PO i szefa komisji ds. służb, taka instrukcja to policzek wymierzony Trybunałowi Konstytucyjnemu. "Barcikowski powinien bez żadnych warunków wstępnych tych oficerów przywrócić do służby" - mówi. "Jak najszybciej w trybie pilnym ta sprawa powinna stanąć na komisji ds. służb specjalnych" - uważa Miodowicz. "To bezprawne działanie" - dodaje poseł Antoni Macierewicz, były szef speckomisji. Jego zdaniem, oficerowie powinni się zastanowić, czy wracać do służby na takich warunkach - pisze "Życie Warszawy". (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Tusk skomentował próbę zamachu na Trumpa
Tusk skomentował próbę zamachu na Trumpa
To on strzelał na gali. Kim jest Cole Tomas Allen?
To on strzelał na gali. Kim jest Cole Tomas Allen?
Trump wstał i komentuje. Tak odniósł się do próby zamachu
Trump wstał i komentuje. Tak odniósł się do próby zamachu
Światowi liderzy reagują po strzelaninie. Kolejne komentarze
Światowi liderzy reagują po strzelaninie. Kolejne komentarze
Kraj NATO pod presją obcych wywiadów. Wojskowy ostrzega
Kraj NATO pod presją obcych wywiadów. Wojskowy ostrzega
"The Sunday Times" ujawnia. W armii Rosji doszło do przypadków kanibalizmu
"The Sunday Times" ujawnia. W armii Rosji doszło do przypadków kanibalizmu
Relacja dziennikarza TVN. "Parędziesiąt metrów ode mnie"
Relacja dziennikarza TVN. "Parędziesiąt metrów ode mnie"
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Wreszcie dał się przyłapać. Bóbr z okolic  Morskiego Oka namierzony
Wreszcie dał się przyłapać. Bóbr z okolic Morskiego Oka namierzony
Nagły atak zimy w Polsce. Są zdjęcia
Nagły atak zimy w Polsce. Są zdjęcia