Nawrocki wywołał burzę. Ostre komentarze w Sejmie ws. weta prezydenta
Decyzja Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy związanej z programem SAFE wywołała gwałtowną reakcję w Sejmie. Ruch prezydenta został już skomentowany przez premiera, dlatego sprawdziliśmy, co o wszystkim sądzą politycy z rządu, jak i opozycji.
- To jest zdrada stanu. To jest haniebne zachowanie człowieka, który powinien sprawować nadzór nad siłami zbrojnymi, a tak naprawdę dąży do rozbrojenia polskiej armii - apelował Tomasz Trela z Lewicy.
- Pan prezydent zdradził siły zbrojne, zdradził polskich obywateli, zdradził polskie bezpieczeństwo, ale nie jesteśmy bezradni. Premier zapowiedział podjęcie uchwały o rząd, uchwały, która pozwoli uruchomić program "Polska zbrojna" - zapewnił Witold Zembaczyński.
Mocne zarzuty padły ze strony posłów koalicji. Reporter WP Filip Kowalewski usłyszał od przedstawicieli rządu, że decyzja prezydenta jest skrajnie nieodpowiedzialna i można nazwać ją "zdradą stanu".
Weto prezydenta bronili natomiast przedstawiciele jego zaplecza politycznego. Ich zdaniem alternatywna propozycja pozwoli uniknąć ograniczeń przy zakupach uzbrojenia.
- To pożyczka w oparciu o złoto. Pożyczka, o której decydują polskie władze, polskie czynniki, która jest pod kontrolą parlamentu i to jest ta zasadnicza różnica bezwarunkowości - tłumaczył Zbigniew Bogucki z Kancelarii Prezydenta RP.
- Podejrzewam, gdybyśmy tak porozmawiali bez kamer z generałami, to zrozumieliby, że oferta prezydencka jest z punktu widzenia polskiej armii zdecydowanie lepszym rozwiązaniem, bo nie wiąże rąk armii. Pozwala kupować uzbrojenie o wysokim poziomie technologicznym i tam, gdzie generałowie je wskażą, a nie z katalogów, które dostaną - dodał Zbigniew Kuźmiuk z PiS.
Spytaliśmy też polityków PiS, jak to jest, że Mariusz Błaszczak jeszcze w 2025 roku przekonywał, że SAFE od Unii Europejskiej to program warty uwagi, a dziś narracja obozu partii Jarosława Kaczyńskiego jest zupełnie inna. Więcej komentarzy w materiale wideo.