Największa tajemnica Biblii. Prof. Majewski o "żonie Boga"
Biblia skrywa wiele tajemnic. Pisana była przez stulecia, a jej początki znane są jedynie tym, którzy od lat studiują teksty religijne. W tym odcinku "Didaskaliów" Patrycjusz Wyżga rozmawiał z biblistą prof. Marcinem Majewskim o tajemnicach wiary katolickiej.
Prof. Majewski wymienił najbardziej znane stanowisko archeologiczne, w których znaleziono artefakty związane z Aszerą, określaną jako "żona Boga". Mowa o Kuntillet 'Ajrud na Półwyspie Synaj, gdzie widać malowidło, z dwoma postaciami, jedna ma żeńskie, a druga męskie narządy płciowe. Obydwie postaci mają głowy byka, który był utożsamiany z kultem boskim. - Same malowidło nie byłoby jednoznaczne, gdyby nie było podpisu: błogosławię ciebie, przez Jahwe i jego Aszerę. Taki napis pojawia się tam czterokrotnie - wytłumaczył rozmówca. Oznacza to, że na początku kształtowania się religii biblijna, w kontekście religii kananejskiej, Bóg ma jeszcze żonę. - Później ten kult zostanie uznany za nieortodoksyjny. On występuje długo, jest wyraźny - dodał.
Odkrycie na Półwyspie Synaj nie jest jedynym odkryciem wskazującym na kult Aszery. Odnaleziono setki figurek w domach izraelitów, którzy wyznawali religię biblijną. - Jeszcze mamy świątynie w Aradzie (obecnie Tel Arad w Izraelu), gdzie oprócz ołtarza kadzielnego dla Boga, mamy obok drugą stelę, czy ołtarzyk kamienny, prawdopodobnie na cześć małżonki Jahwe, czyli Aszery - podkreślił profesor.