MON dosadnie o projekcie Nawrockiego. "Wydmuszka"
Karol Nawrocki przedstawił projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, który jest określany jako "polski SAFE 0 proc.". Z jego treścią zapoznał się Cezary Tomczyk. - Poznaliśmy ustawę, w której... nie poznaliśmy znowu żadnych konkretów. Dopóki tych konkretów nie będzie, to ciężko mówić o jakimś kroku - mówił w TOK FM wiceminister obrony narodowej.
Najważniejsze informacje:
- Cezary Tomczyk krytycznie ocenia projekt ustawy zaproponowany przez prezydenta.
- Wiceminister uważa, że Nawrocki wybierze interes partii PiS i zawetuje ustawę.
- Prezydencki projekt trafił do Sejmu.
W wtorek w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie Karola Nawrockiego, prezesa NBP Adama Glapińskiego i szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego z premierem Donaldem Tuskiem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim w sprawie propozycji "polskiego SAFE 0 proc.". Propozycja ta - według prezydenta i szefa NBP - ma być alternatywą dla unijnego programu SAFE.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz informował we wtorek, że prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, który jest określany jako "polski SAFE 0 proc.", trafił już do Sejmu. Cezary Tomczyk, wiceminister obrony narodowej, ma negatywne zdanie na temat prezydenckiego projektu.
Krytyczna ocena wiceszefa MON
- Projekt przedstawiony przez Kancelarię Prezydenta ma jedną zasadniczą wadę, bo ogólnie wad ma wiele. Ta jedna zasadnicza wada polega na tym, że tam jest zero złotych - nie zostały wpisane żadne środki finansowe. W związku z tym cała ta ustawa na tym poziomie, który znamy, jest po prostu wydmuszką - mówił Tomczyk w TOK FM.
- Wad jest znacznie więcej. W ciągu pierwszych dwóch lat istnienia tego funduszu mamy korzystać z pożyczek, mamy korzystać z obligacji, które bardzo często będą dużo wyżej oprocentowane niż sam SAFE - wymieniał przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej.
Nawrocki pod presją PiS?
Od początku przeciwko unijnemu programowi SAFE jest opozycja. Tomczyk uważa, że Nawrocki pod naciskiem polityków Prawa i Sprawiedliwości, a w szczególności prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego, zawetuje ustawę.
- Mamy jaskrawy przykład tego, że interes partii nie jest tym samym, co interes państwa. Na tę chwilę prezydent i jego środowisko polityczne wybiera interes partii. Kaczyński zakazał Nawrockiemu podpisać ustawę. Zwierzchnik sił zbrojnych ma nadzwierzchnika sił zbrojnych, który nazywa się Kaczyński - dosadnie określił.
Ustawa o SAFE przewiduje stworzenie specjalnego funduszu pozwalającego na wdrożenie unijnego programu SAFE. W jego ramach Polska ma otrzymać ok. 43,7 mld euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek, które zostaną przeznaczone na szybkie zakupy sprzętu wojskowego w Europie; według deklaracji niemal 90 proc. kwoty ma trafić do polskiego przemysłu.
Tomczyk nie traci nadziei
- Ciągle mam nadzieję (że prezydent podpisze ustawę SAFE, przyp. red.), bo uważam, że prezydent po prostu nie stanąłby na wysokości zadania, gdyby ustawę zawetował. To są pieniądze, na które czeka polska armia. Przecież tutaj mamy jednoznaczne stanowisko polskich generałów, zresztą nie tylko Wojska Polskiego, ale też policji czy Straży Granicznej. Te pieniądze są do uruchomienia - podsumował.
Prezydent ma czas na podjęcie decyzji w sprawie ustawy do 20 marca.
Źródło: TOK FM, PAP