Ja bym się bardzo ucieszył, gdyby (Kwaśniewski) za to (za Ukrainę) dostał Nobla. Bo za to się Noble należą - powiedział szef PiS dziennikarzom w Sejmie po uroczystości zaprzysiężenia jego brata Lecha Kaczyńskiego na prezydenta.
Aleksander Kwaśniewski odegrał na pewno bardzo pozytywną rolę, jeżeli chodzi o sprawy międzynarodowe - z pięknym ukraińskim zakończeniem swojej kariery politycznej. Tego trzeba mu gratulować - przyznał Jarosław Kaczyński.
Natomiast jeśli chodzi o sprawy wewnętrzne, to przyjął, że to, co się stało w 1989 roku i w dwóch trzech kolejnych latach - to wystarczy. My zawsze wychodziliśmy z założenia, że to jednak trochę za mało - uznał Jarosław Kaczyński.