Krytyka spadła na zakopiański hotel. Oburzona arabska turystka
Jakość usług dla turystów w jednym z hoteli w Zakopanem została skrytykowana przez arabską turystkę na Google Maps. Autorka recenzji była niezadowolona między innymi z tego, że personel hotelowy nie zajmuje się bagażem gości.
Najważniejsze informacje:
- Arabscy turyści często oceniają zakopiańskie hotele krytycznie i wskazują na brak standardów obsługi.
- W Polsce pomoc hotelowego personelu różni się znacznie od oczekiwań gości z Bliskiego Wschodu.
- Eksperci wskazują na potrzebę dostosowania usług hotelowych do wymogów międzynarodowych odwiedzających.
W Zakopanem turystka z Bliskiego Wschodu wystawiła zaledwie jedną gwiazdkę jednemu z lokalnych hoteli. Powodem było niezadowolenie z obsługi, która nie spełniła jej oczekiwań.
Stał na łuku drogi. Nagle pojawiła się policja. Oto, co stało się później
Autorka opinii na Google Maps po pobycie w hotelu w Zakopanem oceniła: "Bardzo źle, pokoje są ciasne i nie ma telefonu, żeby zadzwonić do obsługi pokoju. Wszystko trzeba robić samemu. Nawet wnosić bagaże z zewnątrz do pokoju i odwrotnie".
Internautka była oburzona, że personel nie zatroszczył się o walizki i pozwolił dźwigać je gościom, zamiast przejąć na siebie ten wysiłek. Okazało się więc, że goście z Bliskiego Wschodu często mają większe wymagania.
Jakie oczekiwania mają goście z Bliskiego Wschodu?
Jak zauważa "Fakt", szczegóły takie, jak pomoc w transporcie bagażu oraz sposób reagowania na niestandardowe prośby, mogą decydować o ocenie hotelu. „Czy mamy bufet halal? Czy mamy bidet w łazience? Czy mamy wodę butelkowaną wysokiej jakości?” - te pytania zadawał prelegent zeszłorocznej konferencji TTG. Przedstawiciele branży hotelowej zwracają uwagę, że turyści z Arabii Saudyjskiej czy innych krajów Zatoki Perskiej mają swoje wymagania i oczekiwania.
Przeczytaj również: Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Czy zmiany w obsłudze są koniecznością?
Jak sugeruje publikacja "Faktu", wnioski są takie, że hotele muszą nauczyć się łączyć lokalne standardy z tym, do czego przyzwyczajeni są goście z krajów "wysokobudżetowych". Eksperci od turystyki podkreślają, że zmiany w obsłudze są nieuniknione, bo nawet drobiazgi mogą wpływać na to, czy turysta oceni swój pobyt pozytywnie.
Źródło: "Fakt"