Komorowski lata rejsowym samolotem

Jakie wnioski wyciągnięto po Smoleńsku?

1 z 6Komorowski i Tusk latają rejsowym samolotem - zdjęcia

Obraz
© PAP

"Chodzę po kabinach, przesiadając się od jednego do drugiego ministra, widzę zdumione oczy pasażerów, którzy nic z tego nie rozumieją. Im wydaje się, że jakieś ważne sprawy się dzieją w sposób mało poważny" - tak prezydent Bronisław Komorowski skomentował jedną ze swoich podróży samolotem rejsowym do Nowego Jorku.

Czym latają obecnie najważniejsze osoby w Polsce? Jakie wnioski wyciągnięto po katastrofie smoleńskiej? Sami zobaczcie.

(WP.PL, PAP, IAR, Newsweek, mg)

2 z 6Czym latają obecnie prezydent i premier?

Obraz
© PAP

"Gdybym miał forsę w kieszeni, to bym kupił od razu samolot, ale nie mam" - przyznał w jednym z wywiadów Bronisław Komorowski. Wszystko wskazuje na to, że w tej sprawie na razie nic się nie zmieni. Wciąż nie ma zgody rządzących i opozycji w kwestii kupna nowego samolotu dla naszych VIP-ów.

Po katastrofie prezydenckiego Tu-154M rząd polski wyczarterował dwa brazylijskie embraery od PLL LOT. Te jednak, nie są przystosowane do lotów długodystansowych. Kiedy prezydent albo premier wybierają się za Atlantyk, muszą korzystać z samolotu rejsowego. I tak będzie przez najbliższe lata.

3 z 6Czym latają obecnie prezydent i premier?

Obraz
© PAP

Najważniejsze osoby w państwie będą korzystać z usług krajowego przewodnika. Bo to LOT wygrał przetarg na obsługę VIP-ów. Umowa będzie ważna do 2017 roku.

4 z 6Czym latają obecnie prezydent i premier?

Obraz
© PAP

Do dyspozycji prezydenta, premiera, marszałków sejmu i senatu oraz ministrów będą dwa samoloty średniej wielkości, o zasięgu do 3,5 tysiąca kilometrów. Jedna maszyna będzie zabierać na pokład 90 osób.

5 z 6Czym latają obecnie prezydent i premier?

Obraz
© PAP

Premier Donald Tusk pytany o przyszłość przelotów VIP ocenił, że dzierżawa lub czarter to lepsza metoda, ponieważ "jest stosunkowo tania i nie wymaga budowania odrębnej administracji lotniczej na rzecz prezydenta, premiera, marszałków, ministrów". Szef naszego rządu dodał, że Polski nie stać na kupowanie kilku samolotów, tylko dla osób pełniących najwyższe funkcje w państwie.

6 z 6Czym latają obecnie prezydent i premier?

Obraz
© PAP

O wymianie wysłużonych samolotów obsługujących najważniejsze osoby w państwie dyskutuje się od lat 90. W 1993 roku Wojska Lotnicze i Obrony Powietrznej sformułowały wymagania techniczne. W 1996 roku tą sprawą zajął się międzyresortowy zespół rządu Włodzimierza Cimoszewicza. Bez rezultatu. Kolejne próby podejmowano w 1998 roku i 2002 roku. Bez powodzenia. W 2006 roku został rozpisany kolejny przetarg na samolot dla VIP-ów. Postępowanie zostało odwołane w połowie 2007 roku.

Wybrane dla Ciebie