"Jesteśmy na finiszu". Tusk o SAFE

- Jesteśmy na finiszu wielkiego projektu. Projektu, który ma dużo większy niż do tej pory stopniu zapewnić bezpieczeństwo. Bezpieczeństwo naszej ojczyźnie, naszym granicom, bezpieczeństwo całej Europie - mówił premier Donald Tusk na konferencji poświęconej programowi SAFE. - Chcemy, aby jak najmniejszym stopniu spory polityczne zakłóciły realną ocenę tego, co Polska i Europa potrzebują w kwestii własnego bezpieczeństwa - dodał.

Donald TuskDonald Tusk
Źródło zdjęć: © PAP | Albert Zawada
Adam Zygiel

- Zdecydowaliśmy się dzisiaj na prezentację szczegółowych informacji dotyczących całego projektu ze względu na ciągle buzujące emocje związane z istotą projektu SAFE. Chcemy, aby jak najmniejszym stopniu spory polityczne zakłóciły realną ocenę tego, co Polska i Europa potrzebują w kwestii własnego bezpieczeństwa - mówił premier Tusk podczas wydarzenia "SAFE - bezpieczna Polska".

Stwierdził, że "nie ma dziś ważniejszej sprawy". - Każdy miesiąc, każdy tydzień, być może w najbliższym czasie każda godzina będą wpływały na stopień bezpieczeństwa Polski, regionu i całego świata. Mnożą się konflikty. U naszych granic jest wojna. W każdej chwili można spodziewać się eskalacji zdarzeń w innych miejscach świata i dlatego, jak nigdy po II wojnie światowej, kwestia obrony i naszych polskich możliwości jest kwestią nie abstrakcyjnych rozważań, tylko konkretnego bezpieczeństwa tu i teraz - powiedział.

Tusk o "trzech mitach" SAFE

- Chciałbym się odnieść do trzech mitów, tych negatywnych mitów, które spowodowały, że część polityków zastanawia się, czy program SAFE dobrze będzie służył polskiemu bezpieczeństwu i czy jest dobrze skonstruowany - mówił Tusk.

- Pierwszy mit to to, że program Safe w jakimś stopniu zagraża polskiej suwerenności, że nie jest suwerenny, że jest narzucony przez kogoś z zewnątrz. Program SAFE od początku do końca został zaprojektowany w Polsce. To była nasza inicjatywa, nasza idea, nasza presja. Przekonywaliśmy partnerów, a nie było to łatwe zadanie, że Unia Europejska musi radykalnie w ogóle bez żadnego precedensu, bez porównania z przeszłością, zwiększyć wysiłki na rzecz obrony państw członkowskich i że musimy zacząć generować środki i to gigantyczne środki finansowe, aby państwa członkowskie Unii Europejskiej mogły zacząć skutecznie dozbrajać swoje armie - powiedział premier.

Przekonywał, że Komisja Europejska "co do przecinka, co do jednej literki" uszanowała propozycje Polski.

- To my powiedzieliśmy Brukseli, jak ma wyglądać ten projekt, a nie oni nam. Samo przeprowadzenie projektu SAFE było wyrazem polskiej suwerenności i chodzi o kwestie bezpieczeństwa w ramach Unii Europejskiej - zaznaczył.

Co z warunkowością?

- Drugi mit to tak zwana warunkowość - powiedział. Podkreślił, że takie przepisy obowiązują nie tylko wobec SAFE, ale ogólnie funduszy europejskich.

- Jedynym powodem, dla którego mówimy o warunkach korzystania z funduszy czy z grantów, czy z kredytów przygotowywanych przez Unię Europejską, i dotyczy to także projektu SAFE, jest zabezpieczenie tych projektów przed groźbą korupcji, żeby nie było niestarannego, niezgodnego z celem wydawania tych pieniędzy. I oczywiście problem praworządności tutaj się pojawia, ale z oczywistych względów tylko w kraju, gdzie mamy niezależne sądownictwo, sprawną prokuraturę, jasne przepisy prawa, zabezpieczenia antykorupcyjne, tylko w takim kraju jest pewność, że te bardzo duże pieniądze nie zostaną zmarnowane - mówił Tusk.

- Powinniśmy się cieszyć z tego, że istnieją dodatkowe mechanizmy, które zabezpieczają wydawanie dużych pieniędzy przed jakimikolwiek pokusami korupcyjnymi. Paradoks polega na tym, że ta warunkowość, tak krytykowana przez niektórych w Polsce, ona powinna być najbardziej broniona zawsze przez opozycję, bo jest to jeden z instrumentów, to jest realne narzędzie, które pozwala wszystkim kontrolować rządy w kwestii wydawania pieniędzy - mówił Tusk.

Czy skorzystają Niemcy?

- Trzeci mit to to, że to nie Polska skorzysta na tych pieniądzach, że przede wszystkim, że Niemcy skorzystają. Jak się domyślacie, temu się szczególnie wnikliwie przyjrzałem ze względu na pewien typ insynuacji, jaki towarzyszy towarzyszy tej debacie w przestrzeni publicznej. Jak wiecie, my mówimy o blisko 200 miliardach złotych, a więc o kosmicznej kwocie. I kiedy mówimy, że grubo ponad 80 proc., są to oceny fachowców, generałów wojskowych i instytucji państwowych, które są bezpośrednio zaangażowane w ocenę tego, w jaki sposób wykorzystać, wykorzystywać te środki, to nie premier czy wicepremier, czy minister o tym decydują, tylko ludzie naprawdę kompetentni, do których my mamy zaufanie, ale do których mieli także zaufanie nasi poprzednicy - powiedział. - To w ich ocenie program SAFE, ponad 80 proc. pieniędzy, które będą służyły Polsce i polskim firmom - dodał.

- Wiecie państwo, ile ten osławiony niemiecki przemysł będzie korzystał na programie SAFE, który realizujemy w Polsce? To jest 0,37 proc. I mówimy tutaj o firmie szwedzko-niemieckiej - podkreślił.

Tusk powiedział, że na środkach z SAFE skorzysta blisko 12 tys. firm polskiego sektora zbrojeniowego, a także przedsiębiorstw kooperujących. Środki trafią też na rozwój satelitów czy cybernetyki.

Zapewnił, że SAFE w "najmniejszym stopniu" nie wpłynie na środki wydawane na rynku amerykańskim. - Nie mam żadnych wątpliwości, że tutaj mamy do czynienia ze strategią "win win, win" - powiedział.

"Do roboty"

- Wszyscy powinni jak najszybciej wziąć się do roboty tak, żebyśmy mogli zacząć jak najszybciej gromadzić i wydawać te środki. Tarcza Wschód jest tego najlepszym przykładem. Budujemy najbezpieczniejszą granicę militarną w Europie, być może na świecie, za gigantyczne pieniądze: 10 miliardów euro - mówił.

- Program SAFE będzie w dużej mierze dedykowany Tarczy Wschód. To jest autentyczna tarcza przeciwko groźbie agresji rosyjskiej. Jeśli coś może naprawdę realnie zapobiec konfliktowi na naszych ziemiach, jeśli coś może powiedzieć donośnie Rosjanom "nawet nie próbujcie Polski zaczepiać" to właśnie Tarcza Wschód jest tym narzędziem - zapewnił premier.

- Także mogę tylko jeszcze raz wszystkich poprosić o to: do roboty! Cała Polska czeka na te pieniądze, więc nie ma co czekać z decyzjami. Naprawdę jest to nam wszystkim bardzo, bardzo potrzebne i trzymam kciuki za mądre decyzje - zakończył Tusk.

Wybrane dla Ciebie
USA rozważają wysłanie dodatkowych wojsk na Bliski Wschód. Padła liczba
USA rozważają wysłanie dodatkowych wojsk na Bliski Wschód. Padła liczba
Prezydent w szatni u piłkarzy. Jest nagranie
Prezydent w szatni u piłkarzy. Jest nagranie
Takich wpisów jeszcze nie było. Biały Dom opublikował nietypowe posty
Takich wpisów jeszcze nie było. Biały Dom opublikował nietypowe posty
Izraelska armia ma problem. Chodzi o braki kadrowe
Izraelska armia ma problem. Chodzi o braki kadrowe
Zawirowania w negocjacjach między USA a Iranem. Nowe informacje
Zawirowania w negocjacjach między USA a Iranem. Nowe informacje
Morawiecki na CPAC w USA. "Moglibyśmy dyktować swoją wolę innym"
Morawiecki na CPAC w USA. "Moglibyśmy dyktować swoją wolę innym"
Zaskakująca decyzja Pentagonu. Brak publikacji kluczowego dokumentu
Zaskakująca decyzja Pentagonu. Brak publikacji kluczowego dokumentu
Seniorzy z Lublina oszukani. Stracili ponad 140 tys. zł
Seniorzy z Lublina oszukani. Stracili ponad 140 tys. zł
USA chcą sankcji dla Węgier. Jest jednak haczyk
USA chcą sankcji dla Węgier. Jest jednak haczyk
Kuriozalna sytuacja na antenie TVP. "Nie założy pan?"
Kuriozalna sytuacja na antenie TVP. "Nie założy pan?"
Polityczna zgoda w sprawie paliw? PiS naciska, KO deklaruje działania
Polityczna zgoda w sprawie paliw? PiS naciska, KO deklaruje działania
Co dalej z wojną z Iranem? Cztery warianty "finałowego uderzenia"
Co dalej z wojną z Iranem? Cztery warianty "finałowego uderzenia"