Jego zdjęcie jest w aktach Epsteina. Czarne chmury nad politykiem
Lord Peter Mandelson ma zostać objęty śledztwem w związku z podejrzeniami, że jako minister przekazywał poufne, wrażliwe rynkowo informacje rządowe Jeffreyowi Epsteinowi - wynika z ustaleń brytyjskich mediów.
Lord Peter Mandelson ma zostać objęty śledztwem karnym w związku z zarzutami, że jako minister przekazywał poufne, wrażliwe rynkowo informacje z siedziby brytyjskiego rządu pedofilowi i finansiście Jeffreyowi Epsteinowi - wynika z ustaleń "The Times".
Brytyjski lord ma poważne kłopoty
Z dokumentów opublikowanych przez amerykański Departament Sprawiedliwości wynika, że Mandelson co najmniej czterokrotnie (w 2009 roku), gdy pełnił funkcję ministra ds. biznesu, przekazywał Epsteinowi informacje dotyczące wewnętrznych dyskusji rządowych. Miały to być kwestie znane jedynie wąskiemu gronu osób na najwyższych szczeblach władzy.
Źródło rządowe poinformowało gazetę, że detektywi Scotland Yardu planują przesłuchać Mandelsona oraz zebrać zeznania od innych wysokich rangą polityków Partii Pracy w charakterze świadków, w tym byłego premiera Gordona Browna.
Śledztwo prowadzone jest pod kątem podejrzenia nadużycia stanowiska publicznego -przestępstwa zagrożonego w Wielkiej Brytanii karą dożywotniego pozbawienia wolności.
Oczekuje się również, że służby w Wielkiej Brytaniii zwrócą się do Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych o ujawnienie nieocenzurowanych kopii e-maili.
Komisja Europejska też sprawdza działalność lorda
Co więcej, także Komisja Europejska poinformowała we wtorek, że zbada, czy były brytyjski komisarz Peter Mandelson naruszył obowiązujące unijne regulacje w związku z ujawnionymi informacjami, dotyczącymi jego relacji z amerykańskim finansistą Jeffreyem Epsteinem.
- Istnieją zasady wynikające z traktatów (UE) oraz kodeksu postępowania, których muszą przestrzegać komisarze, w tym także byli komisarze - powiedział rzecznik KE Balazs Ujvari. Jak dodał, Komisja otrzymała informacje sugerujące, że część tych zasad mogła nie zostać dochowana.
Z akt wynika, że w latach 2003-2004 miał on otrzymać od Jeffreya Epsteina trzy płatności po 25 tys. dolarów. Dokumenty wskazują także, że w 2009 roku, jako minister ds. biznesu, na prośbę Epsteina zabiegał o zmianę decyzji rządu w sprawie wyższego opodatkowania premii bankowych.
Z ujawnionych materiałów wynika ponadto, że w 2010 roku, w czasie kryzysu finansowego, Mandelson miał uprzedzić Epsteina o planowanym pakiecie ratunkowym dla strefy euro o wartości 500 mld euro, zanim informacja ta została podana do publicznej wiadomości.
Mandelson był ministrem w rządach Tony'ego Blaira i Gordona Browna. Sprawował m.in. wpływową funkcję ministra biznesu, a w latach 2004-08 był komisarzem UE ds. handlu. Po rewelacjach z akt Epsteina zrezygnował z bycia członkiem Partii Pracy.
Źródła: "The Times", PAP