Dramat w Gwatemali. Autobus spadł do wąwozu, są zabici i ranni
Autobus spadł do wąwozu na Autostradzie Panamerykańskiej w zachodniej Gwatemali. Ucierpiało łącznie ponad 30 osób, w tym kilkanaście nie przeżyło. Służby mówią o trudnych warunkach pogodowych i ograniczonej widoczności.
Co najmniej 15 osób zginęło, a 19 zostało rannych w wypadku autobusu w zachodniej Gwatemali - podała w sobotę agencja Reutera za miejscowymi władzami. Autobus runął do wąwozu na odcinku Autostrady Panamerykańskiej.
Rzecznik miejscowych strażaków Leandro Amado przekazał szczegóły dotyczące ofiar. - Wśród zmarłych jest jedenastu mężczyzn, trzy kobiety i dziecko - powiedział rzecznik lokalnego oddziału strażaków.
- Dziewiętnaście osób przetransportowano do pobliskich szpitali - dodał Amado, opisując działania ratowników na miejscu zdarzenia. Służby pracowały w trudnym terenie wąwozu.
Lokalne władze wskazują na gęstą mgłę ograniczającą widoczność w rejonie wypadku. Według relacji, warunki na trasie pogarszały się, co mogło mieć wpływ na przebieg zdarzenia.
Autostrada Panamerykańska to kluczowy szlak regionu. Po wypadku priorytetem służb było zabezpieczenie miejsca i ewakuacja poszkodowanych.