W Biedronce ulatniał się gaz. Pilna ewakuacja sklepu

W wsi Przystajń w województwie śląskim doszło do ewakuacji klientów i personelu dyskontu Biedronka z powodu ulatniania się gazu. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Zmiany w aplikacji mobilnej Biedronki Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | DAREK11
Paulina Ciesielska

Co musisz wiedzieć?

  • Gdzie i kiedy doszło do zdarzenia? Ewakuacja miała miejsce w dyskoncie Biedronka w Przystajni, w powiecie kłobuckim, około godz. 10.
  • Dlaczego ewakuowano sklep? Powodem było rozszczelnienie instalacji gazowej zasilanej z zewnętrznej butli, co spowodowało ulatnianie się gazu.
  • Jakie działania podjęto na miejscu? Na miejscu interweniowały dwa zastępy straży pożarnej z Kłobucka oraz jednostka OSP z Przystajni. Gaz został zakręcony, a budynek przewietrzony.

Około godziny 10 w poniedziałek (16 czerwca), jak podaje "Dziennik Zachodni", pracownicy Biedronki w Przystajni pod Częstochową, zauważyli ulatnianie się gazu. Na miejsce natychmiast wezwano straż pożarną.

Ewakuacja Biedronki z powodu ulatniającego się gazu

- W sklepie Biedronka doszło do rozszczelnienia instalacji gazowej. Obiekt jest zasilany z zewnętrznej butli na gaz. Ewakuowano 6 klientów oraz 4 pracowników - mówi cytowany przez dziennik st. kpt. Łukasz Tasarz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Kłobucku.

Na miejscu interweniowały dwa zastępy straży pożarnej z Kłobucka oraz jednostka OSP z Przystajni. Strażacy zakręcili butlę, przewietrzyli budynek sklepu i sprawdzili ulatnianie się gazu miernikiem - zagrożenie zostało zneutralizowane.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Złożą protest wyborczy. "Doszło do kuriozalnej sytuacji"

Sytuacja została szybko opanowana, a dzięki sprawnej interwencji służb ratunkowych, nie doszło do żadnych obrażeń wśród klientów i pracowników sklepu.

Źródło: "Dziennik Zachodni"

Wybrane dla Ciebie