Ekodramat na Węgrzech

Trująca maź zabija ryby

1 z 10To dopiero początek

Obraz
© AFP

Zniszczone mienie, i zalane domy to nie jedyne skutki wycieku czerwonego szlamu, toksycznego opadu powstającego przy produkcji aluminium, z którym borykają się Węgry.

2 z 10Przyroda zagrożona

Obraz
© AFP

Substancja całkowicie zniszczyła życie w rzece Marcal, gdzie przedostała się tuż po poniedziałkowym wycieku.

3 z 10Są ofiary w rybach

Obraz
© AFP

W rzece pojawiły się śnięte ryby. Ekipy ratownicze próbują zneutralizować niebezpieczne substancje, wsypując do wody tony gipsu i wapna.

4 z 10Tragicznie to wygląda

Obraz
© AFP

Miejsce katastrofy odwiedził w czwartek premier Węgier Viktor Orban. Okreslił katastrofę mianem "ekologicznej tragedii".

5 z 10Ciężko tu żyć

Obraz
© AFP

Zdaniem Viktora Orbana nie ma sensu odbudowywanie wioski Kolontar, jednej z kilku zalanych szlamem.- Prawdopodobnie będziemy musieli zbudować nowe osiedle mieszkalne, a tę część zapewne odgrodzimy na zawsze jako pomnik. Tu się nie da żyć - ocenił.

6 z 10Niebezpieczne ciężkie metale

Obraz
© AFP

Konsekwencje ekologiczne mogą być bardzo poważne, a ich zneutralizowanie może zająć dużo czasu, bo metale ciężkie i ług tworzą bardzo niebezpieczną mieszankę toksyczną - uważa Katerina Ventusova z Greenpeace.

7 z 10Popłyną z nurtem rzeki

Obraz
© AFP

Znaczna część metali osiądzie w budowanych umocnieniach zaporach, reszta zanieczyszczeń przedostanie się dalej wraz z rzeką. Oczyszczenie dna Dunaju z tych metali wymaga usunięcia skażonej warstwy podwodnych gruntów, co liczy się z dużymi kosztami.

8 z 10Rumunia czeka

Obraz
© AFP

W sobotę toksyczna substancja ma dotrzeć do Rumunii. "Pobieramy próbki z wód Dunaju co trzy godziny" - powiedział Adrian Draghici, dyrektor Państwowego Urzędu Wodnego w Mehedinti, okręgu na południowym zachodzie Rumunii, w którym Dunaj wpływa na terytorium tego kraju.

9 z 10Są przygotowani na każdą ewentualność

Obraz
© AFP

Dyrekcja generalna rumuńskiego urzędu wodnego zapewnia, że jest w stałym kontakcie z władzami Węgier, które na bieżąco informują stronę rumuńską o działaniach podejmowanych w celu spowolnienia przepływu czerwonego szlamu.

10 z 10Koszty - nie tylko materialne

Obraz
© AFP

Usuwanie skutków toksycznego szlamu zajmie co najmniej rok i będzie kosztowało kilkadziesiąt milionów dolarów. Na skutek wycieku około miliona metrów sześciennych czerwonego szlamu zginęły cztery osoby, a obrażenia odniosło około 120.

Wybrane dla Ciebie
Życzenia z USA. "Polscy obrońcy byli częścią historii Ameryki"
Życzenia z USA. "Polscy obrońcy byli częścią historii Ameryki"
Uderzyli we "flotę cieni". Zełenski pokazał nagranie
Uderzyli we "flotę cieni". Zełenski pokazał nagranie
Imponujący widok. Wodospad Niagara podświetlony na biało-czerwono
Imponujący widok. Wodospad Niagara podświetlony na biało-czerwono
"Nadal inspiruje". Złożyli Polsce życzenia z okazji 3 maja
"Nadal inspiruje". Złożyli Polsce życzenia z okazji 3 maja
Nocny pożar hali. Straty liczone w milionach
Nocny pożar hali. Straty liczone w milionach
Wpadła pod tramwaj. Śmiertelny wypadek w Warszawie
Wpadła pod tramwaj. Śmiertelny wypadek w Warszawie
Nocna akcja strażaków. Trwa dogaszanie tartaku, ogień objął dwie hale
Nocna akcja strażaków. Trwa dogaszanie tartaku, ogień objął dwie hale
Straty Czeczenów. Tajna operacja Ukraińców wymierzona w "Achmat"
Straty Czeczenów. Tajna operacja Ukraińców wymierzona w "Achmat"
Estonia ostrzega: plany Rosji nie zmieniły się
Estonia ostrzega: plany Rosji nie zmieniły się
Zabici i wielu rannych po strzelaninie w USA
Zabici i wielu rannych po strzelaninie w USA
Polski satelita rusza w kosmos. "Wojsko zyskuje nowe zdolności"
Polski satelita rusza w kosmos. "Wojsko zyskuje nowe zdolności"
Zaginięcie Beaty Klimek. 14 maja mija termin śledztwa
Zaginięcie Beaty Klimek. 14 maja mija termin śledztwa