Chłopcy bawili się nad rzeką w poniedziałek po południu. Ojciec 10-latka zaniepokojony jego nieobecnością zaczął go szukać. Na brzegu rzeki przy kanale melioracyjnym ojciec odnalazł rzeczy syna. Potem zaczął szukać go w rzece i wyłowił zwłoki obu chłopców - powiedziała Elżbieta Cieślak z zespołu prasowego mazowieckiej policji. Od początku roku na Mazowszu utonęły trzydzieści cztery osoby.
Źródło artykułu: 