Obecny prezydent nadal cieszy się dużą popularnością. Według danych bałtyckiego oddziału Instytutu Gallupa 48% Białorusinów gotowych jest poprzeć w wyborach Łukaszenkę. 38% chce mieć innego prezydenta - wynika z sondażu przeprowadzonego na przełomie czerwca i lipca tego roku.
Przedstawiciele białoruskiej opozycji twierdzą, że władze nasilają represje przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi, aby nie dopuścić w kraju do rewolucji. Opozycja zamierza w wyborach prezydenckich wystawić jednego kandydata. Na razie główne partie opozycyjne starają się znaleźć osobę, która będzie w stanie powalczyć z Łukaszenką.