"Duda przynosi wstyd tylko sobie". Żurek zaatakował ws. bagażnika
Kolejna odsłona dyskusji na temat bagażnika. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek odpowiedział na słowa byłego prezydenta Andrzeja Dudy. - Cieszę się, że prezydent Duda już przynosi wstyd tylko sobie, bo kiedyś przynosił nam wszystkim - stwierdził szef resortu sprawiedliwości.
Na początku grudnia ubiegłego roku, minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, odnosząc się w rozmowie z Onetem do "konferencji" Zbigniewa Ziobry z 5 grudnia, w czasie której w warszawskiej siedzibie PiS jedynie wyświetlono jego oświadczenie na ekranie, stwierdził, że "to jest tchórzostwo".
- Rodzaj jakiejś zabawy pana Ziobry, bo wielokrotnie mówił, że stanie z podniesioną przyłbicą, kreował się na szeryfa. Szeryf to ktoś, kto się nie boi zmierzyć. My mamy wolne media i wolne sądy, przestrzegamy procedur. Naprawdę, jakbyśmy chcieli, to byśmy go w bagażniku przywieźli, służby na całym świecie robią takie rzeczy, nic nowego. Ale my stosujemy prawo i jego reguły - dodał Żurek.
Do słów tych nawiązał w programie "Pierwsza rozmowa dnia" na antenie Telewizji Republika były prezydent Andrzej Duda. - Państwo miałoby problem z przywiezieniem w bagażniku ministra Żurka, bo pewnie by się nie zmieścił. Za gruby jest - stwierdził były prezydent.
"Może powinien sobie kupić większy samochód"
Konrad Piasecki w swoim porannym programie w TVN24 zapytał w czwartek ministra, czy nie uważa, że wypowiedziane ponad miesiąc temu słowa o "przewożeniu ZIobry w bagażniku" nie były błędem. Zacytował przy tym ripostę byłego prezydenta.
- Cieszę się, że prezydent Duda już przynosi wstyd tylko sobie, bo kiedyś przynosił nam wszystkim. Może sobie powinien kupić większy samochód, tak odpowiem mu cynicznie. Kwestia z bagażnikiem była figurą retoryczną i proszę pamiętać, co powiedziałem. Są służby, które przywożą ludzi w bagażniku i robią to zgodnie z prawem danego kraju. Nikt mnie nie namówi na takie działanie, ja będę działał zgodnie z literą prawa - stwierdził Waldemar Żurek w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24.
Źródło: TVN24, WP