Doradca Putina uderza w UE. "Będą musieli odpokutować"
Bliski doradca Putina, Kiriłł Dmitrijew, zareagował na decyzję Departamentu USA, który ogłosił zwolnienie części rosyjskiej ropy naftowej z obowiązujących sankcji. "Rosyjska energia jest niezbędna do złagodzenia największego kryzysu energetycznego na świecie" - napisał Dmitrijew. Uderzył też w liderów UE.
Wiele informacji podawanych przez rosyjskie media lub przedstawicieli władzy to element propagandy. Takie doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.
Amerykański Departament Skarbu ogłosił w czwartek, że tymczasowo zawiesza sankcje na dostawy rosyjskiej ropy, które zostały już załadowane i są w tranzycie. Zwolnienie obejmuje ładunki umieszczone na tankowcach do czwartku i ma obowiązywać do 11 kwietnia. Decyzja ma związek ze wzrostem cen ropy naftowej po irańskich atakach na statki w Cieśninie Ormuz.
"Rosyjska energia jest niezbędna do złagodzenia największego kryzysu energetycznego na świecie. Biurokraci UE wkrótce będą zmuszeni uznać tę rzeczywistość, przyznać się do strategicznych błędów i odpokutować" - napisał na platformie X Dmitrijew.
Rosja triumfuje po decyzji USA. Radość może być przedwczesna
Tymczasem, jak przekonuje szef Departamentu Skarbu USA Scott Bessent, korzyści Rosji ze zniesienia części sankcji na ropę będą ograniczone.
"Ten ściśle dostosowany, krótkoterminowy środek dotyczy wyłącznie ropy już znajdującej się w tranzycie i nie przyniesie znaczących korzyści finansowych rosyjskiemu rządowi, który większość swoich dochodów z energii czerpie z podatków pobieranych w miejscu wydobycia" - podkreślił Bessent.
Źródło: x.com/PAP