Polacy, patrzący na rosyjskich żołnierzy przebranych w dawne sowieckie mundury, nie odczuwają aż takiego uniesienia. Zamiłowanie do sierpów i młotów pozostawmy gospodarzowi Kremla - podkreśla Jankowski.
Trudno powiedzieć, co myślał George Bush albo Jacques Chirac, przyglądając się czerwonym sztandarom. Być może uznali to za przejaw specyficznych upodobań Władimira Putina. Jeśli tak, to również Aleksandrowi Kwaśniewskiemu nie pozostało nic innego, jak przyjąć ich punkt widzenia - konkluduje redaktor naczelny "Faktu".(PAP)