Śmierć kongresmena. Problem dla Trumpa

Republikański kongresmen z Kalifornii Doug LaMalfa zmarł w poniedziałek w wieku 65 lat - podała we wtorek partia. Nieoczekiwana śmierć polityka komplikuje sytuację republikanów w Izbie Reprezentantów, zmniejszając ich już i tak szczupłą większość.

Doug LaMalfaDoug LaMalfa
Źródło zdjęć: © East News | Godofredo A. Vásquez
Adam Zygiel

Najważniejsze informacje:

  • Zmarł Doug LaMalfa, republikański kongresmen z Kalifornii, miał 65 lat.
  • Jego śmierć zmniejsza przewagę republikanów do 218 mandatów wobec 213 demokratów.
  • Donald Trump nazwał LaMalfę jednym ze swoich ulubionych kongresmenów i wskazał na możliwe problemy z głosowaniami.

Informację o śmierci kongresmena podał republikański whip (kongresmen odpowiedzialny za dyscyplinę partyjną) Tom Emmer, nie podając jednak przyczyny zgonu. Polityk zasiadał w Kongresie od 2013 r., pełniąc obecnie siódmą kandencję. Był członkiem m.in. komisji budżetowej i przywódcą zespołu parlamentarnego zrzeszającego polityków z zachodnich stanów USA.

Trump: ciężka sprawa

Do śmierci LaMalfy odniósł się we wtorek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z republikańskimi kongresmenami w Kennedy Center. Trump ocenił, że LaMalfa był jednym z jego ulubionych kongresmenów, bo głosował zgodnie z jego życzeniem w 100 proc. i w przeciwieństwie do innych kongresmenów nie musiał go do tego przekonywać dzwoniąc do niego.

- Był fantastycznym człowiekiem, ale, rany, ale to było szybkie. Nie wiem jeszcze dokładnie, co się stało, ale chłopaku, to ciężka sprawa. On był… po prostu był z nami. Był naszym przyjacielem - mówił Trump. Przyznał też, że jego śmierć spowoduje problemy dla przewodniczącego Izby Reprezentantów Mike'a Johnsona, bo zmniejszy margines przewagi Republikanów nad Demokratami w Izbie.

W rezultacie śmierci LaMalfy oraz odejścia skonfliktowanej z Trumpem byłej przywódczyni skrzydła MAGA Marjorie Taylor Greene, republikanie mają 218 kongresmenów, a demokraci - 213. W praktyce oznacza to, że partia rządząca może pozwolić sobie tylko na utratę dwóch głosów. Trump zaznaczył jednak we wtorek, że jeden z nich "zawsze głosuje przeciwko", wskazując na libertarianina Thomasa Massiego.

Wybrane dla Ciebie
Karol III rozbawił Trumpa. Monarcha pozwolił sobie na uszczypliwości
Karol III rozbawił Trumpa. Monarcha pozwolił sobie na uszczypliwości
Wypadek na Mokotowie. Media: W jednym z aut była posłanka
Wypadek na Mokotowie. Media: W jednym z aut była posłanka
Przełom w leczeniu cukrzycy. Nastolatka przyjęła teplizumab
Przełom w leczeniu cukrzycy. Nastolatka przyjęła teplizumab
Owsiak o zbiórce Łatwoganga. Nawiązał do początków WOŚP
Owsiak o zbiórce Łatwoganga. Nawiązał do początków WOŚP
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Łukasz Michnik
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Łukasz Michnik
Jak Amerykanie pomogli uwolnić Poczobuta. "Był na szczycie listy".
Jak Amerykanie pomogli uwolnić Poczobuta. "Był na szczycie listy".
To nie koniec przymrozków. Są ostrzeżenia IMGW
To nie koniec przymrozków. Są ostrzeżenia IMGW
Są najnowsze prognozy na majówkę. Temperatury znacznie wzrosną
Są najnowsze prognozy na majówkę. Temperatury znacznie wzrosną
Brak "efektu Czarnka". Poparcie dla PiS topnieje
Brak "efektu Czarnka". Poparcie dla PiS topnieje
Nawrocki stawi się w prokuraturze? Bogucki odpowiada
Nawrocki stawi się w prokuraturze? Bogucki odpowiada
Działo się w nocy. Historyczne przemówienie Karola III w Kongresie
Działo się w nocy. Historyczne przemówienie Karola III w Kongresie
"To jest skandal". Media: Nauczyciele wzburzeni, możliwy strajk
"To jest skandal". Media: Nauczyciele wzburzeni, możliwy strajk