Chirurdzy uratują obrazy Muncha

Muzeum Edwarda Muncha w Oslo szuka chirurgów specjalizujących się w operacjach oczu, aby pomogli w ratowaniu słynnych obrazów Muncha - "Krzyk" i "Madonna".

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP

Obrazy, których wartość szacuje się na prawie 100 mln euro, zostały skradzione z muzeum w sierpniu 2004 r. Policja odzyskała je jesienią 2006 r. Zostały one jednak nieodwracalnie uszkodzone w czasie kradzieży, a także w wyniku fatalnego obchodzenia się z nimi i przechowywania w nieodpowiednich warunkach.

"Krzyk", uważany za najczęściej reprodukowany obraz świata, uszkodziła głownie wilgoć. Natomiast "Madonna" będąca portretem Norweżki Dagny Juel, żony polskiego pisarza Stanisława Przybyszewskiego, została podziurawiona gdy złodzieje wyrywali obraz z ram tłukąc chroniące go szkło.

Dyrektor Muzeum Muncha, Lise Mjoes, mówiła w sądzie podczas procesu trzech sprawców kradzieży, że muzeum zatrudni chirurgów, którzy stosując metody i sprzęt z klinik okulistycznych wydobędą z obrazów tkwiące w nich odłamki szkła. Umożliwi to konserwatorom reperację powierzchni obrazów.

Jak podają w czwartek norweskie media, Muzeum Muncha domaga się od sprawców kradzieży finansowego odszkodowania za poniesione straty. Koszty konserwacji obu dzieł szacuje się na równowartość 200 tys. euro. Kolejne 160 tys. euro ma wyrównać straty powstałe w wyniku zmniejszenia wpływów kasowych gdy po włamaniu placówka pozostawała zamknięta.

Dla trzech włamywaczy, których sąd już uznał winnymi przestępstwa, prokurator domaga się kar 7, 10 i 12 lat więzienia, a ponadto pokrycia przez nich kosztów i strat muzeum. Są to kary zaskakująco wysokie w norweskiej praktyce prawnej. Jednak według prokurator Elisabeth Ramstad, sprawcy z pełną świadomością ukradli i uszkodzili obrazy należące do wszystkich Norwegów i traktowane przez nich jako skarby narodowe.

Munch, jeden z czołowych nowatorów w sztuce przełomu XIX i XX wieku, zasłynął jako twórca dzieł najpełniej wyrażających lęki i obsesje ludzi przełomu wieków. Jego twórczość inspirowała niemieckich ekspresjonistów. Zmarł na początku 1944 roku w Ekely, po przekazaniu swych licznych dzieł (przeszło 1000 obrazów olejnych, 15 tys. rycin, 4400 rysunków i akwarel oraz kilku rzeźb) miastu Oslo, co pozwoliło na otwarcie tam w 1963 roku Muzeum Muncha.

Michał Haykowski

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Policja w Berlinie postawiona w stan gotowości. Zamieszki już były
Policja w Berlinie postawiona w stan gotowości. Zamieszki już były
Balony z tajemniczym ładunkiem. Policja w akcji
Balony z tajemniczym ładunkiem. Policja w akcji
"Prezydent zaprasza". Nawrocki uruchamia Radę ds. nowej Konstytucji
"Prezydent zaprasza". Nawrocki uruchamia Radę ds. nowej Konstytucji
Nowe informacje o stanie zdrowia Poczobuta. Opuści szpital
Nowe informacje o stanie zdrowia Poczobuta. Opuści szpital
Gorąca pogoda na weekend. Na termometrach nawet 27 stopni
Gorąca pogoda na weekend. Na termometrach nawet 27 stopni
Napad na bank w Berei. Sprawca śmiertelnie postrzelił pracowników
Napad na bank w Berei. Sprawca śmiertelnie postrzelił pracowników
Cieśnina Ormuz ominięta? "Niezwykle atrakcyjny projekt"
Cieśnina Ormuz ominięta? "Niezwykle atrakcyjny projekt"
Nowe wideo z próby zamachu na Trumpa. "Coś mi się tu nie zgadza"
Nowe wideo z próby zamachu na Trumpa. "Coś mi się tu nie zgadza"
Wielka planetoida pędzi w stronę Ziemi. Naukowcy zabierają głos
Wielka planetoida pędzi w stronę Ziemi. Naukowcy zabierają głos
Nowe dzieło Banksy'ego stanęło w Londynie. Ludzie w szoku
Nowe dzieło Banksy'ego stanęło w Londynie. Ludzie w szoku
Zgrzyt na linii Polska-Ukraina. Poszło o wymianę więźniów
Zgrzyt na linii Polska-Ukraina. Poszło o wymianę więźniów
Wizerunkowa wpadka Magyara. "Ależ zgrzyt na start"
Wizerunkowa wpadka Magyara. "Ależ zgrzyt na start"