Krowa trafiła do banku niechcący - przywieziono ją do Wunstorfu jako atrakcję ceremonii ślubnej. Miała być niespodzianką dla państwa młodych.
Kiedy przed urzędem stanu cywilnego otwarto transporter, krowa postanowiła jednak wyskoczyć najpierw do pobliskiego banku. Na ślub dotarła z 45-minutowym opóźnieniem.