Bunt paprotek w PO 

Posłanki z PO czują się upupione i traktowane jak ozdobne przedmioty. One harują nad ustawami, a cały splendor spływa na facetów. Kobiety w partii rządzącej mówią dość - podaje "Wprost" na swojej stronie internetowej.

Elżbieta Bieńkowska
Źródło zdjęć: © WP.PL | Łukasz Szełemej

Zdaniem tygodnika posłanki PO chcą na pierwszym po Nowym Roku posiedzeniu prezydium klubu przedyskutować swoją rolę w partii i w sejmie.

Za kotarą na środku sali kolumnowej sejmu stoi kilka posłanek PO. Towarzyszy im poseł grający na harmonii. Kobiety nieco fałszywie, ale za to z wielkim zaangażowaniem śpiewają kolędę. To próba generalna przed klubową wigilią PO. Posłanki będą tam śpiewać premierowi, który ma być głównym gościem opłatkowego spotkania.

Nie wszystkie jednak posłanki PO mają takie samo podejście. - (...) Przecież to żenujące. Dojrzałe dziewczynki po pięćdziesiątce śpiewają dla Donalda, a potem się dziwią, że kobiety w klubie PO są traktowane jak paprotki - mówi dziennikarce "Wprostu" spotkana na korytarzu jedna z nich. Dopytywana, o jakie paprotki, skoro przecież szef rządu stawia na kobiety, odpowiada: - Na Ewę i Hanię, i ostatnio na Elę. Trzy babki wiosny nie czynią. Po tych słowach posłanka szybko odchodzi.

Ewa, Hania i Ela to oczywiście marszałek sejmu Ewa Kopacz, prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz i nowa wicepremier Elżbieta Bieńkowska. Pierwszą premier informuje o swoich planach. Druga jest mało zaangażowana w partyjną politykę. Trzecia ma być najlepszym dowodem na to, że szef rządu stawia na płeć piękną. Wszak kilka tygodni temu uczynił ją nie tylko wicepremierem, ale oddał jej we władanie typowo męski resort infrastruktury. Donald Tusk często również powtarzał, że sprzyja parytetom, że tylko w Platformie w pierwszej piątce na listach wyborczych były co najmniej dwie kobiety, a w sejmowym klubie PO jest proporcjonalnie najwięcej pań.

- To fasada. Gdy była mowa o tym, kto powinien zostać pierwszym przewodniczącym partii, to faceci mówili co prawda, że powinna to być kobieta, bo taka jest moda. Ale na pytanie: "Która?", padała odpowiedź: - Ewa albo Hania. I tak kółko się zamyka. Reszta pań nie istnieje - mówi posłanka PO.

Czytaj też na Wprost.pl: Bunt paprotek

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Działo się w nocy. Ambasador USA dosadnie o Rosji w Monachium
Działo się w nocy. Ambasador USA dosadnie o Rosji w Monachium
Były brytyjski ambasador w USA wzywany do Kongresu. Chodzi o Epsteina
Były brytyjski ambasador w USA wzywany do Kongresu. Chodzi o Epsteina
Gubernator Kalifornii ostro o Trumpie. "Próbuje odbudować XIX wiek"
Gubernator Kalifornii ostro o Trumpie. "Próbuje odbudować XIX wiek"
USA zaatakowały kolejną łódź przemytników. Trzy osoby nie żyją
USA zaatakowały kolejną łódź przemytników. Trzy osoby nie żyją
Próbował zaatakować żandarma w Paryżu. Zmarł po postrzeleniu
Próbował zaatakować żandarma w Paryżu. Zmarł po postrzeleniu
Rosyjska politolożka proponuje "wariant wenezuelski" wobec Kremla
Rosyjska politolożka proponuje "wariant wenezuelski" wobec Kremla
USA szykują się na możliwą operację wojskową przeciw Iranowi
USA szykują się na możliwą operację wojskową przeciw Iranowi
Ambasador USA dosadnie w Monachium. "Rosja nie jest gotowa na pokój"
Ambasador USA dosadnie w Monachium. "Rosja nie jest gotowa na pokój"
Zmasowany atak na Kijów. Szkoły i przedszkola bez ogrzewania
Zmasowany atak na Kijów. Szkoły i przedszkola bez ogrzewania
Kanadyjczycy nie chcą jeździć do USA. Rekordowy spadek wizyt
Kanadyjczycy nie chcą jeździć do USA. Rekordowy spadek wizyt
Tusk i Magyar rozmawiają w Monachium. "Budapeszt chce być Warszawą"
Tusk i Magyar rozmawiają w Monachium. "Budapeszt chce być Warszawą"
Szef niemieckiego wywiadu w Monachium. "Reakcja musi zaboleć Rosję"
Szef niemieckiego wywiadu w Monachium. "Reakcja musi zaboleć Rosję"