Tylko kluby Ligi Polskich Rodzin i Samoobrony zagłosowały przeciwko absolutorium, choć we wtorkowej debacie wszystkie kluby krytykowały ubiegłoroczny budżet za źle oszacowane wskaźniki makroekonomiczne i zbyt optymistyczne prognozy.
Jednak za poprawką krytykującą rząd Jerzego Buzka za złe przygotowanie ustawy budżetowej głosowali tylko posłowie koalicji SLD-UP-PSL.
Posłowie uznali, że poprzedni gabinet zaplanował dochody na zbyt wysokim poziomie i zaniżył wysokość deficytu budżetowego. Efekty nietrafnej konstrukcji budżetu są odczuwane przez społeczeństwo polskie do chwili obecnej - czytamy w przyjętej uchwale.
W uchwale tej nie znalazły się ostatecznie sformułowania zaproponowane we wtorek przez SLD, o tym że powodem takiej polityki była chęć ukrycia przed społeczeństwem prawdy o fatalnym stanie finansów w kraju i poprawienie wizerunku Jerzego Buzka przed ubiegłorocznymi wyborami parlamentarnymi. (mp)