W czwartek wieczorem inspektorzy spotkali się w Bagdadzie z pewnym biologiem. Po raz pierwszy udało im się porozmawiać z irackim naukowcem bez udziału urzędników. Spotkanie trwało 3,5 godziny, a tematem były irackie programy broni masowego rażenia.
Szef ONZ-owskich inspektorów pozytywnie wyraził się o tej rozmowie, ale zastrzegł, że chciałby się z jej rezultatami zapoznać na miejscu.
Blix odwiedził w piątek Wiedeń, gdzie właśnie zakończyła szkolenie kolejna grupa inspektorów, czekających teraz na wyjazd. W sobotę jedzie do Bagdadu spotkać się z ekspertami ONZ działającymi na miejscu od listopada, a także z przedstawicielami władz.
"Mam nadzieję, że podczas weekendu zobaczę dużo więcej współpracy ze strony Iraku" - powiedział. "Trudno, żeby bez aktywnej współpracy inspekcje były skuteczne". Podkreślił, że inspekcje są alternatywą dla użycia siły w celu rozbrojenia Saddama Husajna. (jask)