Blamaż Państwowej Komisji Wyborczej

Nie tylko dla LPR i Samoobrony wybory okazały się blamażem. To przede wszystkim kompromitacja Państwowej Komisji Wyborczej - czytamy w komentarzu redakcyjnym Piotra Gursztyna, zastępcy szefa działu polityka w "Dzienniku".

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP
Obraz

Galeria

[

Obraz

]( http://wybory2007.wp.pl/gid,9316362,page,1,galeriazdjecie.html )[

Obraz

]( http://wybory2007.wp.pl/gid,9316362,page,1,galeriazdjecie.html )
Głosują politycy

Obraz
Obraz

Galeria

[

Obraz

]( http://wybory2007.wp.pl/galeriazdjecie.html?gid=9317274 )[

Obraz

]( http://wybory2007.wp.pl/galeriazdjecie.html?gid=9317274 )
Wieczór wyborczy PiS w obiektywie WP

Obraz
Obraz

Galeria

[

Obraz

]( http://wiadomosci.wp.pl/wieczor-wyborczy-po-w-obiektywie-wp-6038716629979777g )[

Obraz

]( http://wiadomosci.wp.pl/wieczor-wyborczy-po-w-obiektywie-wp-6038716629979777g )
Wieczór wyborczy PO w obiektywie WP

Obraz

Gursztyn nazywa katastrofą przesunięcie zakończenie głosowania z powodu braku kart do głosowania i zastanawia się nad przyczynami takiej sytuacji. W opinii publicysty "Dziennika", brak krytyki pracy PKW przez ostatnie kilkanaście lat nie służy pracy sędziów Komisji.

Piotr Gursztyn pisze też, że w Prawie i Sprawiedliwości rozważany jest wniosek o unieważnienie wyborów z powodu przedłużającej się ciszy wyborczej. Dodaje, że konstytucjonaliści uważają, że nie jest on pozbawiony podstaw.

Gursztyn podsumowuje, że Państwowa Komisja Wyborcza swoją bezradnością może doprowadzić do tego, że pod znakiem zapytania znajdzie się legalność decyzji wyborczej kilkunastu milionów Polaków. (IAR)

Wybrane dla Ciebie