"Jesteśmy blisko". PiS ma nowy plan. Wiadomo, kiedy szczegóły

- Nic mnie tak nie umocniło w przekonaniu, że damy radę, jak te wybory - powiedział w niedzielę w Szczecinie Jarosław Kaczyński. Prezes PiS podkreślił, że "ta bitwa jeszcze ciągle trwa, ale naprawdę wydaje się, że jesteśmy bardzo bliscy zwycięstwa dzięki tej mobilizacji".

Jarosław KaczyńskiJarosław Kaczyński
Źródło zdjęć: © PAP | Jerzy Muszy�ski
Paulina Ciesielska

Co musisz wiedzieć?

Podczas konferencji w Szczecinie Jarosław Kaczyński zwycięstwo Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich nie pozwala rządzącym na "domknięcie systemu" i tym samym realizację "antypolskiego planu", który miał doprowadzić do tego, by jeszcze w tym dziesięcioleciu "można było powiedzieć 'Finis Poloniae' - koniec z Polską". Dodał, że oznaczałoby to utratę naszej niepodległości.

- Nie ukrywam, że wiążę nadzieję z panem prezydentem Nawrockim, jego siłą, odwagą i jego autentycznym patriotyzmem - podkreślał Kaczyński.

Nowy program PiS dla Polski

Prezes PiS stwierdził, że trzeba zrobić wszystko, aby "obronić państwo". W związku z tym zapowiedział "nowy program dla Polski", który ma być przedstawiony w październiku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wiceszef strażaków z Ząbek. "Nasi znajomi są bez niczego"

- Nasze przedsięwzięcia w tej chwili będą się koncentrowały na działaniach programotwórczych - zapowiedział Kaczyński. Zaznaczył, w poprzednich latach jego partia przedstawiała już program dla Polski i go zrealizowała.

- Podjęliśmy to wszystko, co miało być zrobione. To się nam udało w realiach ówczesnych, przy opozycji totalnej, przy ataku ze strony Europy, w szczególności Unii Europejskiej, przy braku pełnej reformy sądownictwa - mówił szef PiS. - Ale dzisiaj sytuacja jest już inna niż wtedy. To, co było zrobione, nie wystarczy, trzeba mieć nowy program - podkreślił.

Wcześniej podczas spotkania Kaczyński potwierdził, że spotkał się i rozmawiał z Szymonem Hołownią. Wśród tematów rozmowy - jak wskazał prezes PiS - miało być "ratowanie Polski".

Dziennikarze TVN ustalili, że w spotkaniu z Hołownią miał pośredniczyć Michał Kamiński, a wśród tematów rozmowy pojawiły się kwestie rządu technicznego. Sam Hołownia wydał obszerne oświadczenie.

Wybrane dla Ciebie