Białoruś nie ma warunków do rewolucji

Na Białorusi nie ma warunków do przeprowadzenia rewolucji - podkreślają ukraińskie gazety, komentując protesty opozycji po zakończonych w niedzielę wyborach białoruskiego prezydenta.

Kijowska gazeta "Deń" pisze, że przeważająca większość białoruskiego społeczeństwa jest zadowolona z sytuacji gospodarczej i "o dziwo" z poziomu demokracji w kraju.

Dziennik opisuje "mistrzowskie umiejętności" prezydenta Aleksandra Łukaszenki, który "grając na uczuciach godności narodowej Białorusinów, występuje nie tylko przeciwko Zachodowi, ale czasami zwraca się również przeciwko Moskwie".

"Nie zważając na pewne problemy między Putinem a Łukaszenką, Rosja nie jest zainteresowana zmianą rządzących Białorusią elit (...), (ponieważ) Łukaszenka nie prowadzi polityki antyrosyjskiej. Z drugiej strony jest on na tyle popularny, że poparcie Putina nie jest mu potrzebne" - zauważa gazeta "Deń".

"Na Białorusi nie ma poważnej opozycji, mogącej przeciwstawić się Łukaszence" - wtóruje dziennik "Lwiwska Hazeta", cytując stanowisko kancelarii białoruskiego prezydenta, którego przedstawiciele "nie rozumieją, dlaczego ich przywódcę oskarża się o fałszerstwa, których nie było".

Gazeta przytacza także odnoszące się do wyborów słowa samego Łukaszenki, którego nie interesują "oceny jakichś Stanów Zjednoczonych czy Zachodu". Nie boję się żadnej międzynarodowej izolacji. My już i tak jesteśmy izolowani - powiedział białoruski prezydent.

"I rzeczywiście, komu potrzebna jest jakaś Europa, skoro pod bokiem jest silna Matuszka-Rosja, która doradzi i poprze w najcięższych chwilach?" - pisze "Lwiwska Hazeta".

"Ukraina Mołoda" wyraża tymczasem zdziwienie brakiem oficjalnej reakcji Mińska na trwające już drugi dzień protesty opozycji. "Niewykluczone, że Łukaszenka nie zaryzykował użycia wobec demonstrantów siły po rozmowie z prezydentem Władimirem Putinem" - czytamy.

Przypuszczalne argumenty Putina brzmiały tak: "Ty, Sasza (zdrobnione imię Alaksandr - PAP) i tak wygrasz, dlatego nie warto kolejny raz demonstrować światu swoich dyktatorskich zapędów" - pisze "Ukraina Mołoda".

Jarosław Junko

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Helikopter irańskich sił powietrznych rozbił się na targu. Są ofiary
Helikopter irańskich sił powietrznych rozbił się na targu. Są ofiary
Meksyk. Cios w gang narkotykowy. "Prawa ręka" bossa zlikwidowana
Meksyk. Cios w gang narkotykowy. "Prawa ręka" bossa zlikwidowana
Tusk o "zakutych łbach". Jest wniosek o ukaranie
Tusk o "zakutych łbach". Jest wniosek o ukaranie
Tusk o "zakutych łbach". Przydacz: "Gdyby tak Kaczyński powiedział"
Tusk o "zakutych łbach". Przydacz: "Gdyby tak Kaczyński powiedział"
"Z premedytacją". Hennig-Kloska ostro odpowiada Pełczyńskiej-Nałęcz
"Z premedytacją". Hennig-Kloska ostro odpowiada Pełczyńskiej-Nałęcz
Jak zagłosowaliby dzisiaj Polacy? Mała przewaga na szczycie w sondażu
Jak zagłosowaliby dzisiaj Polacy? Mała przewaga na szczycie w sondażu
Nadchodzi wyczekiwany przełom w pogodzie. Aura spłata jednak figla
Nadchodzi wyczekiwany przełom w pogodzie. Aura spłata jednak figla
Wraca sprawy Izabeli z Pszczyny. Lekarze liczą na apelację
Wraca sprawy Izabeli z Pszczyny. Lekarze liczą na apelację
Rocznica ataku na Ukrainę. Estonia zdecydowała ws. Rosji
Rocznica ataku na Ukrainę. Estonia zdecydowała ws. Rosji
Ogień pojawił się w bloku w środku nocy. Są ofiary
Ogień pojawił się w bloku w środku nocy. Są ofiary
Natychmiastowe deportacje. Niemal stu cudzoziemców z nakazem wyjazdu
Natychmiastowe deportacje. Niemal stu cudzoziemców z nakazem wyjazdu
Nepotyzm w AfD. Wiceszef partii przyznaje: "Przypadków jest więcej"
Nepotyzm w AfD. Wiceszef partii przyznaje: "Przypadków jest więcej"