Telewizja argentyńska pokazywała we wtorek pikiety w różnych miejscowościach kraju, demonstrantów palących opony, maszerujących z transparentami i oblegających bank poza stolicą. W samym Buenos Aires zakłócenia w ruchu były według policji niewielkie.
Rząd, który przeforsował cięcia budżetowe, aby zapobiec bankructwu trzeciej pod względem wielkości gospodarki w Ameryce Łacińskiej, zapowiedział, że nie ugnie się pod presją blokad i protestów.(mp)