Kolejny podejrzany sam zgłosił się do prokuratury, postawiono mu takie same zarzuty, ale nie został jednak aresztowany ponieważ składa obszerne i wiarygodne wyjaśnienia - powiedział prokurator Włodzimierz Krzywicki.
Wśród siedmiu osób zatrzymanych w głośnej akcji ABW i CBŚ jest m.in. wiceprezes Rafinerii Trzebinia i dyrektor d/s handlowych spółki. Według prokuratury, razem z pozostałymi podejrzanymi przyjmowali lapówki od firm, które chciały współpracować z rafinerią. Wzięli w sumie co najmniej 1,7 mln złotych. Organizowali też sprzedaż bezakcyzowych olejów technologicznych jako pełnowartościowego paliwa. Skarb państwa stracił z tego powodu co najmniej kilkaset milionów złotych.