Złoty osłabł do 10,2% powyżej parytetu sprzed upłynnienia kursu, wobec 10,8% we wtorek.
Rynek był dziś dość chwiejny w kierunku osłabienia złotego. Trudno doszukiwać się konkretnych przyczyn osłabienia polskiej waluty, jednak na pewno osłabł do niej sentyment inwestorów i nikt już nie stara się bronić poziomów wsparcia na złotym - powiedział Witold Woźniak, szef dealerów Deutsche Banku.
Dzisiejsze maksimum to 4,1420 zł za dolara. Część graczy w popłochu zamykała swoje pozycje i musiała niestety ponieść straty - dodał.
W opinii analityka BPH PBK, środowe zmiany wartości złotego wynikały ze zmian na rynku euro/dolar.
Środowy rynek złotego przypominał poprzednie dni, z tą różnicą, że silny spadek wartości euro wobec dolara doprowadził do przesunięcia kursów wobec poszczególnych walut - powiedział Zuber.
W dalszym ciągu rynek jest płytki i niewielkie transakcje doprowadzają do znacznych zmian, co powoduje że trudno je przewidzieć ze względu na ich spekulacyjny charakter - dodał. (jd)