Jak podał Washington Post, powodem do zerwania umowy między usługodawcą, firmą Intelsat, a państwową spółką TelOne było niewywiązywanie się tej ostatniej ze zobowiązań finansowych. Według szacunków, TelOne zalega z kwotą w wysokości 700 tys. USD.
Dopóki państwowa spółka nie znajdzie środków finansowych na pokrycie długu, najszybszym sposobem na dostarczenie wiadomości do Zimbabwe będzie... wysłanie gołębia pocztowego.
Zaistniała w Zimbabwe sytuacja wydaje się być niedopuszczalną w obecnej erze komunikacji, jednak dla państwa zmagającego się z inflacją rzędu 1 200 % , stopą bezrobocia 70 %, niedoborami zagranicznych walut oraz podstawowych środków do życia, dostęp do Internetu nie jest sprawą priorytetową. Źródło: The Inquirer