"Zew kingmakera". Morawiecki szydzi w sieci
Jacek Sasin zapowiedział w Radiu ZET, że PiS ogłosi własnego kandydata na premiera wiosną. Uderzył również w Mateusza Morawieckiego. Na reakcję byłego premiera nie trzeba było długo czekać.
Najważniejsze informacje:
- PiS ma wskazać kandydata na premiera wiosną; Sasin mówi o "nowym otwarciu" i ofensywie politycznej.
- Sasin wykluczył Mateusza Morawieckiego; uzasadnił potrzebą "nowej twarzy".
- Morawiecki odpowiedział Sasinowi, wypominając utratę przewagi PiS na Podlasiu.
Jacek Sasin, poseł PiS i były wicepremier, ogłosił na antenie Radia ZET, że partia przedstawi swojego kandydata na premiera wiosną. Podkreślił, że ma to zainaugurować nowy sezon polityczny, "przejście do ofensywy", a kandydatem PiS z pewnością nie będzie Mateusz Morawiecki, bo "potrzebne jest nowe otwarcie i nowa twarz".
Sasin wbił szpilę Morawieckiemu, wskazując na Beatę Szydło. Polityk PiS stwierdził, że może ona również chciałaby znów zostać premierem, ale "ma na tyle skromności w sobie, że nie wszystkim to komunikuje". Na odpowiedź Morawieckiego nie trzeba było długo czekać.
Morawiecki odpowiada Sasinowi
Były premier w rządzie PiS zamieścił na X wymowny komentarz do słów kolegi z partii. Morawiecki opublikował kilka ziewających emotikonek, sugerując, że komentarze Sasina go nudzą. "PS Jacku, skoro znów budzi się w Tobie zew kingmakera mam dwa słowa: sejmik podlaski" - dodał, odpowiadając na zaczepkę Sasina.
Konflikty w sejmiku podlaskim: PiS na cenzurowanym
PiS utracił władzę na Podlasiu po wyborach samorządowych w 2024 r. W sejmiku zawiązała się koalicja KO-PSL-Polska 2050.
Niedawna decyzja o usunięciu radnej Alicji Biały i odejście Piotra Modzelewskiego wywołały falę krytyki. Według informacji, Modzelewski, samorządowiec z Łomży, oskarża partię o stworzenie "szklanego sufitu" dla młodych członków i brak realizacji obietnic walki z układami. Jacek Sasin, który jest szefem podlaskich struktur PiS, stwierdził, że zaszła konieczność mobilizacji i porządkowania szeregów.
Źródło: Radio Zet, X, WP