Zerwijmy łańcuchy

Protest przeciw trzymaniu psów na stałe przypiętych do łańcucha

Obraz

/ 7Polskie gwiazdy skute łańcuchami

Obraz
© PAP

Dwukilogramowy łańcuch i tylko dwa metry kwadratowe wolności - tak często wygląda życie psów na stałe przykutych łańcuchem do budy. Osoby nieobojętne na ich los przywiązały się w ramach akcji "Zerwijmy łańcuchy" do bud ustawionych na Placu Zamkowym w Warszawie. Akcję wsparli ludzie mediów i kultury m.in. wokalistka jazzowa i kompozytorka Urszula Dudziak i aktorka Joanna Żółkowska.

/ 7"Pies na uwięzi niczego nie zna, poza kawałkiem płotu, który widzi i właścicielem, który przynosi mu jedzenie. Nie może naturalnie reagować. Widzi dom, w którym mieszkają ludzie, ale sam pozostaje z ich życia wykluczony. Jest sfrustrowany, ponieważ nie stanowi części stada. A od frustracji tylko krok do agresji" - mówi Dorota Jastrzębska, redaktor naczelna miesięcznika "Mój pies", organizatorka akcji.

Obraz
© PAP

Na zdjęciu : aktor Dariusz Jakubowski.

/ 7Happeningi "Zerwijmy łańcuchy" odbyły się w 23 polskich miastach

Obraz
© PAP

Prezenter telewizyjny Zygmunt Chajzer i krytyk filmowy Tomasz Raczek.

/ 7Jak twierdzi behawiorysta Andrzej Kłosiński na stronie internetowej akcji, niespuszczanie psa nigdy z łańcucha jest formą okrucieństwa wobec zwierząt. "Przede wszystkim ze względu na niezaspokojenie naturalnych potrzeb np. ruchu. Po drugie, samo ograniczenie swobody ruchu powoduje frustrację, a w konsekwencji agresję" - dodaje.

Obraz
© PAP

W happeningu wziął udział również były premier Leszek Miller. "Jestem tutaj, ponieważ kocham psy. Mam dwa yorki. Jak widzę uwiązane psy, boli mnie serce" - mówił.

/ 7"Zwierzę, które całe życie jest przywiązane, nie potrafi nawet zareagować na jadący samochód" - twierdzi sekretarz generalny Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Wojciech Muża. "Jeśli ktoś przywiązuje psa, to ma obowiązek co najmniej trzy razy dziennie spuścić go z uwięzi. Tylko kto tego przestrzega?" - dodaje.

Obraz
© PAP

Aktorka Katarzyna Kwiatkowska, dziennikarka Kazimiera Szczuka i aktor Dariusz Jakubowski.

/ 7To już druga edycja akcji "Zerwijmy łańcuchy". W 2007 roku wzięło w niej udział kilkaset osób w całej Polsce.

Obraz
© PAP

Aktorka Joanna Żółkowska i dziennikarz Roman Czejarek.

/ 7W sobotę obchodziliśmy Światowy Dzień Zwierząt

Obraz
© PAP

W happeningu "Zerwijmy łańcuchy" wziął udział m.in. aktor Dariusz Jakubowski.

Więcej o akcji na stronie internetowej www.zerwijmylancuchy.pl

Wybrane dla Ciebie
Kobieta weszła z psem na lód. Wpadła do lodowatej wody
Kobieta weszła z psem na lód. Wpadła do lodowatej wody
Iran ogłosił sukces. Przeprowadzono test rakiety o zasięgu 10 tys. km
Iran ogłosił sukces. Przeprowadzono test rakiety o zasięgu 10 tys. km
Armia USA przejęła tankowiec. Jednostka złamała zakaz Trumpa
Armia USA przejęła tankowiec. Jednostka złamała zakaz Trumpa
Ludzie uciekają z Kijowa. Exodus objął już 600 tys. osób
Ludzie uciekają z Kijowa. Exodus objął już 600 tys. osób
Hiszpania. Kolejne dwa wypadki pociągów; nie żyje maszynista
Hiszpania. Kolejne dwa wypadki pociągów; nie żyje maszynista
Wykoleił się pociąg Polregio. "Nikomu nic się nie stało"
Wykoleił się pociąg Polregio. "Nikomu nic się nie stało"
Wyniki Lotto 20.01.2026 – losowania Eurojackpot, Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 20.01.2026 – losowania Eurojackpot, Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Trump nie chciał przyjechać do Paryża. Zignorował propozycję Macrona
Trump nie chciał przyjechać do Paryża. Zignorował propozycję Macrona
Premier Grenlandii dziękuje za wsparcie. "To nie tylko nasza sprawa"
Premier Grenlandii dziękuje za wsparcie. "To nie tylko nasza sprawa"
Spotkanie rosyjskich i amerykańskich wysłanników. Tyle o nim wiadomo
Spotkanie rosyjskich i amerykańskich wysłanników. Tyle o nim wiadomo
Trump o odporności na ból. Pokazał klips, który miał mu urwać palec
Trump o odporności na ból. Pokazał klips, który miał mu urwać palec
Trump pokazał prywatne wiadomości od Macrona. Teraz tłumaczy dlaczego
Trump pokazał prywatne wiadomości od Macrona. Teraz tłumaczy dlaczego