Tragedia na rybach. Nie żyje 41-latek
Tragedia na łowisku w Biadkach w powiecie krotoszyńskim, gdzie zginął 41-letni mieszkaniec Kalisza. Mężczyzna został porażony prądem podczas wędkowania. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury - donosi Radio Eska.
Najważniejsze informacje:
- Do tragedii doszło w sobotę na łowisku w Biadkach (pow. krotoszyński).
- 41-latek z Kalisza miał zostać porażony prądem. Prawdopodobnie zahaczył o linię średniego napięcia.
- Policja zabezpieczyła ciało do sekcji, a sprawę bada prokuratura.
Do zdarzenia doszło podczas zarzucania wędki. Według wstępnych ustaleń mężczyzna mógł zahaczyć o linię średniego napięcia przebiegającą nad akwenem. Na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego, który podjął reanimację.
Tragedia na łowisku
- Wskutek porażenia prądem doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Przybyły na miejsce Zespół Ratownictwa Medycznego podjął reanimację, jednak życia mężczyzny nie udało się uratować - przekazał w rozmowie z Radiem Eska Piotr Szczepaniak, rzecznik policji w Krotoszynie. Lekarz stwierdził zgon na miejscu.
Ciało 41-latka zabezpieczono do dalszych czynności. Na łowisku pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej pod nadzorem prokuratora. Śledczy podkreślają, że ustalenia na tym etapie mają charakter wstępny.
Czytaj więcej: