Zamieszki w Grecji

Tysiące Greków wyszło na ulice Aten i Salonik, by zademonstrować swoje niezadowolone w sprawie planu oszczędnościowego, jaki uchwalił parlament. Początkowo pokojowa demonstracja przekształciła się w regularną bitwę z policję. W ruch poszły kamienie i koktajle Mołotowa. Wiele budynków stanęło w płomieniach. Jest wielu rannych. Mimo zamieszek premier Grecji zapewnił, że plan oszczędnościowy będzie nadal wdrażany w życie.

1 z 7Zamieszki w Grecji. Ateny w ogniu - zobacz zdjęcia

Obraz
© <img src="http://i.wp.pl/a/i/wiadomosci_04/logo_AP.jpg" alt="AP" onclick='javascript:window.open("http://i.wp.pl/a/f/html/9560/ap_popup.html","ap","left=100,top=100,width=500,height=400")' style="cursor:pointer;border-style:none;vertical-align:bottom;display:inline" />

Sto tysięcy Greków wzięło udział w demonstracjach przeciw planom oszczędnościowym rządu.

2 z 7Sto tysięcy Greków wyszło na ulice

Obraz
© <img src="http://i.wp.pl/a/i/wiadomosci_04/logo_AP.jpg" alt="AP" onclick='javascript:window.open("http://i.wp.pl/a/f/html/9560/ap_popup.html","ap","left=100,top=100,width=500,height=400")' style="cursor:pointer;border-style:none;vertical-align:bottom;display:inline" />

Po tym, gdy policja otaczająca kordonem budynek parlamentu użyła wobec napierających na nią tłumów gazu łzawiącego i granatów ogłuszających, część demonstrantów zaatakowała siły policyjne.

3 z 7Policja starła się z demonstrantami

Obraz
© <img src="http://i.wp.pl/a/i/wiadomosci_04/logo_AP.jpg" alt="AP" onclick='javascript:window.open("http://i.wp.pl/a/f/html/9560/ap_popup.html","ap","left=100,top=100,width=500,height=400")' style="cursor:pointer;border-style:none;vertical-align:bottom;display:inline" />

W kierunku policji poleciały kamienie, odłamki marmuru i kawałki asfaltu z potrzaskanej jezdni, a także butelki z płynem zapalającym. Ulice sąsiadujące z parlamentem zamieniły się w pole bitwy.

4 z 7Tłum podpalał budynki

Obraz
© <img src="http://i.wp.pl/a/i/wiadomosci_04/logo_AP.jpg" alt="AP" onclick='javascript:window.open("http://i.wp.pl/a/f/html/9560/ap_popup.html","ap","left=100,top=100,width=500,height=400")' style="cursor:pointer;border-style:none;vertical-align:bottom;display:inline" />

Według stacji telewizyjnej Skai, demonstranci podpalili w śródmieściu Aten kilka sklepów. Straż pożarna interweniowała z dużym opóźnieniem.

5 z 7Straty liczone są w milionów euro

Obraz
© <img src="http://i.wp.pl/a/i/wiadomosci_04/logo_AP.jpg" alt="AP" onclick='javascript:window.open("http://i.wp.pl/a/f/html/9560/ap_popup.html","ap","left=100,top=100,width=500,height=400")' style="cursor:pointer;border-style:none;vertical-align:bottom;display:inline" />

Ratownikom ciężko było przedrzeć się przez demonstrantów, którzy zachowywali się bardzo agresywnie.

6 z 7Policja nie była wstanie stłumić zamieszek

Obraz
© <img src="http://i.wp.pl/a/i/wiadomosci_04/logo_AP.jpg" alt="AP" onclick='javascript:window.open("http://i.wp.pl/a/f/html/9560/ap_popup.html","ap","left=100,top=100,width=500,height=400")' style="cursor:pointer;border-style:none;vertical-align:bottom;display:inline" />

Złość na rządzących spowodowała, że ich celem stały się budynki państwowe, banki i sklepy. Policja nie była wstanie wszystkich tych miejsc ochronić.

7 z 7Bitwa trwała do późnych godzin nocnych

Obraz
© <img src="http://i.wp.pl/a/i/wiadomosci_04/logo_AP.jpg" alt="AP" onclick='javascript:window.open("http://i.wp.pl/a/f/html/9560/ap_popup.html","ap","left=100,top=100,width=500,height=400")' style="cursor:pointer;border-style:none;vertical-align:bottom;display:inline" />

W wielu miejscach stróże prawa musieli uciekać przed napierającym tłumem. Były to największe zamieszki w Grecji od kilku miesięcy. Nie przyniosły one jednak żadnych rezultatów po za zniszczeniami. Parlament i tak zgodził się na kolejne cięcia w budżecie.

Wybrane dla Ciebie