Zamachy w Nigerii
Islamiści przeprowadzili serię zamachów bombowych w Nigerii wymierzonych w katolików
Zamordowali ich w święta, bo byli katolikami - zdjęcia
Kilkadziesiąt osób zginęło pierwszego dnia Bożego Narodzenia w zamachach bombowych, których celem były kościoły katolickie w Nigerii. Do krwawych ataków przyznała się islamistyczna sekta Boko Haram, która brutalnymi metodami, uciekając się do mordów i zamachów, walczy o wprowadzenie szariatu we wszystkich 36 stanach Nigerii (szariat obowiązuje w północnych stanach, gdzie mieszka znacznie więcej muzułmanów).
Zamachy w Nigerii
W Abudży eksplodował w kościele katolickim ładunek wybuchowy - zginęło co najmniej 27 osób. Do kolejnych eksplozji doszło przy kościołach w miastach Gadaka, Damaturu i Jos, gdzie zginęła jedna osoba. Łączna liczba ofiar śmiertelnych sięgnęła ok. 40 osób.
Zamachy w Nigerii
Boko Haram stała za licznymi atakami zorganizowanymi w minionym tygodniu w dwóch północno-wschodnich stanach Nigerii. W zamachach tych i w starciach z siłami bezpieczeństwa, które nastąpiły w czwartek i piątek, zginęło około 100 osób.
Zamachy w Nigerii
W sobotę podczas walk radykalnych islamistów z wojskiem i organizacjami paramilitarnym w północno wschodniej Nigerii śmierć poniosło ponad 70 osób.
Zamachy w Nigerii
Zamachy w Nigerii dokonane w dzień Bożego Narodzenia potępił papież Watykan, sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun, Stany Zjednoczone oraz kraje europejskie.
Zamachy w Nigerii
Papież Benedykt XVI nazwał zamachy "owocem ślepej nienawiści". Rzecznik Stolicy Apostolskiej ksiądz Federico Lombardi powiedział, że ataki były wyrazem "ślepej i absurdalnej przemocy".
Zamachy w Nigerii
Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun zdecydowanie potępił zamachy i wezwał do zaprzestania przemocy w krajach Afryki Zachodniej. Złożył też wyrazy współczucia i kondolencje narodowi nigeryjskiemu i rodzinom ofiar zamachów
Zamachy w Nigerii
Biały Dom w komunikacie wyraził ubolewanie z powodu "nieuzasadnionej przemocy i tragicznych ofiar w dniu Bożego Narodzenia". Zapewnił, ze Stany Zjednoczone pozostają w kontakcie z władzami Nigerii.
Zamachy w Nigerii
Szef MSZ Niemiec Guido Westerwelle potępił "straszne ataki na chrześcijan, którzy zebrali się, by świętować Boże Narodzenie". W Wielkiej Brytanii minister spraw zagranicznych William Hague określił ataki jako nikczemne i zaznaczył, że wymierzone były w "rodziny, które zgromadziły się w pokoju i modlitwie".
Prezydent Francji Nicolas Sarkozy wyraził solidarność z władzami i społeczeństwem Nigerii "w ich walce z terroryzmem" i zaznaczył, że jak najostrzej potępia niedzielne akty przemocy.
Włochy "będą czyniły, co tylko możliwe, również w ramach Unii Europejskiej, by w Nigerii (...) były respektowane i aktywnie bronione zasady współistnienia religii, wolności wyznania i szacunku dla nich" - zapowiedział szef dyplomacji Giulio Terzi.
Zamachy w Nigerii
W "najostrzejszych słowach" potępił zamachy Izrael w komunikacie swojego MSZ. Zapowiedział, że dostarczy pomoc medyczną władzom Nigerii dla rannych w zamachach.