Tak, chcę azylu - powiedział mułła Abdul Salam Zajef, który z Kwety rozmawiał przez telefon z agencją AFP.
Dyplomata, który w poniedziałek ma się udać do Islamabadu, odmówił skomentowania sytuacji politycznej w Afganistanie, gdzie w sobotę zaprzysiężono posttalibski rząd Hamida Karzaia.
W czasie konfliktu amerykańsko-talibskiego Zajef był jedynym rzecznikiem talibskiego rządu. Jego konferencje prasowe w Islamabadzie przyciągały dziesiątki przebywających tam zachodnich dziennikarzy.(mon)