Do tragedii doszło w sobotę ok. godz. 17. Na prywatnej posesji w Łukowej trójka młodych ludzi wypróbowywała zakupioną na placu targowym wiatrówkę. Wystrzelony podczas próbnego strzału pocisk trafił w oko 17-latka. Pomimo wysiłków lekarzy chłopak zmarł.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że pocisk mógł rykoszetem odbić się od rynny i zranić ofiarę; 22-latek nie celował w kolegę, ani nie miał zamiaru go zabić.
Strzelającemu postawiono zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Wszystkie okoliczności wskazują, że zdarzenie należy traktować w kategoriach nieszczęśliwego wypadku - powiedział Andrzej Sus.
Za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.