Tomasz Kulisiewicz, ekspert Stowarzyszenia Menedżerów, twierdzi, że nasze firmy mają znacznie mniej komputerów niż przedsiębiorstwa czeskie, węgierskie, słoweńskie oraz estońskie. Wyjątkiem są tylko branże, w których bez nowoczesnej informatyki w ogóle nie można byłoby działać, czyli bankowość i telekomunikacja. Tam na stu pracowników przypada ponad 100 komputerów.
Nakłady na informatyzację są w Polsce kilkakrotnie niższe niż w krajach dużo mniejszych. Jeśli wkrótce się to nie zmieni, nie mamy żadnych szans w konkurencji na rynku europejskim - ostrzegają eksperci. Ich zdaniem warto się zastanowić, czy na przykład w firmie transportowej kupić jeszcze jeden ciągnik, czy system informatyczny, by lepiej wykorzystać posiadany już sprzęt.