Wybuch w centrum Wrocławia

Podejrzany pakunek ktoś przewoził w autobusie

1 z 4Wybuch w centrum Wrocławia. Podejrzany pakunek w autobusie

Obraz
© PAP

W czwartek, w centrum Wrocławia, nieopodal Dworca Głównego, doszło do eksplozji. O podejrzanym przedmiocie pozostawionym w autobusie komunikacji miejskiej kierowcę poinformował jeden z pasażerów. Kierowca natychmiast wyniósł garnek z pojazdu. Wtedy doszło do wybuchu. Jedna osoba została lekko ranna.

(WP, PAP, TVN24, oprac.: mg)

2 z 4Kierowca nie został poszkodowany

Obraz
© PAP

Pojemnik, przypominający garnek, nie uległ zniszczeniu. Teraz specjaliści będą musieli sprawdzić, czy wybuch był wynikiem reakcji chemicznej, czy działaniem materiałów pirotechnicznych.

3 z 4Policja bada sprawę

Obraz
© PAP

Jak przekazał WP kpt. Remigiusz Adamańczyk, straż pożarna zabezpieczyła miejsce wybuchu. Zablokowana jest ulica Kościuszki na odcinku od Dworcowej do Dąbrowskiego. Sprawą zajmuje się teraz policja. Trwa ustalanie okoliczności, w których pakunek dostał się do autobusu.

4 z 4"Wszystkie nasze wozy mają monitoring"

Obraz
© PAP

Autobus, w którym znajdował się pakunek, należał do firmy "Michalczewski", świadczącej usługi przewozowe we Wrocławiu na zlecenie MPK. - Wszystkie nasze wozy mają monitoring, nagranie zostało już zabezpieczone przez policję i prokuraturę - tłumaczy w rozmowie z "Gazeta Wrocławską" Aleksandra Michalczewska.

We Wrocławiu obowiązuje regulamin, z którego wynika, że kierowca autobusu po zauważeniu podejrzanego pakunku, powinien go wynieść z pojazdu.

Wybrane dla Ciebie