W sobotę rano nadal jednak odwołanych było wiele porannych lotów. W sumie w ostatnich dniach z Heathrow nie wyleciało ponad tysiąc samolotów.
Jak powiedział cytowany przez BBC News szef zarządu lotniska Mark Bullock, z dnia na dzień sytuacja ulega poprawie i w niedzielę będzie można mówić o niemal normalnym funkcjonowaniu Heathrow. W czwartek odwołaliśmy 370 lotów, w piątek - już tylko 284, a dziś jak do tej pory mamy potwierdzenie anulowania tylko 74 lotów - podkreślił.
Mgła, która paraliżuje Heathrow od wtorku, bezpośrednio dotknęła co najmniej 40 tys. ludzi.