W momencie eksplozji w pubie w londyńskiej dzielnicy Southall było kilkadziesiąt osób. Nikt nie został ranny, ale eksplozja zniszczyła drzwi wejściowe do budynku.
Zdaniem policji, eksplozję spowodowała bomba domowej roboty i nie miała ona związku z sytuacją międzynarodową. Policja sprawdza też informacje, że ok. pół godziny przed wybuchem w okolicy słychać było strzały. (miz)