Choć szczegóły powitania wiślanina owiane są tajemnicą, Radiu Katowice udało się dowiedzieć, że - wraz z Małyszem - prezydenckim śmigłowcem przyleci trener polskiej reprezentacji Apoloniusz Tajner oraz pozostali skoczkowie.
Naszych olimpijczyków powita salut armatni, a Adam Małysz zostanie obsypany biało-czerwonym confetti. Mieszkańcy Wisły i tysiące kibiców przybywających wciąż do Wisły, zaśpiewają naszym skoczkom "Powitaczkę" - zwyczajową pieśń górali beskidzkich. Wieczorem niebo rozjaśnią sztuczne ognie. (jask)