Więzień sumienia

Świat protestuje, reżim buduje płot

1 z 9Świat protestuje, a reżim buduje wokół niej płot

Obraz
© AFP

Aung San Suu Kyi od 13 lat przebywa w areszcie domowym. Czeka ją kolejne półtora roku odsiadki. Birmański sąd wydał wyrok, który oburzył obrońców praw człowieka na całym świecie: laureatka pokojowej Nagrody Nobla przez następne 18 miesięcy musi przebywać w odosobnieniu.

Ta decyzja wzbudziła falę protestów na całym świecie. Tymczasem wojskowy reżim w Birmie buduje płot wokół domu Aung San Suu Kyi.

2 z 9Krzyk w obronie opozycjonistki

Obraz
© PAP/EPA

W obronie Aung San Suu Kyi wystąpili obrońcy praw człowieka oraz emigranci z Birmy na całym świecie - od Paryża po Tokio. Poparcie dla birmańskiej junty wyraził otwarcie jedynie Pekin.

3 z 9Budują jej płot wokół domu

Obraz
© PAP/EPA

Tymczasem władze Birmy nakazały zbudowanie płotu wokół domu opozycjonistki. Jej areszt domowy coraz bardziej przypomina więzienie.

4 z 9Ogrodzenie reżimu

Obraz
© PAP/EPA

Adwokat Suu Kyi zapowiedział, że będzie składał apelację od wyroku.

5 z 9Protest w Indiach

Obraz
© AFP

Aung San Suu Kyi w 1988 roku założyła opozycyjną wobec wojskowej junty partię: Narodową Ligę na rzecz Demokracji. Nazywana jest "birmańskim Ghandim", gdyż dąży do pokojowych zmian ustroju w swojej ojczyźnie, rządzonej przez wojskowy reżim.

6 z 9Świat broni opozycjonistki

Obraz
© PAP/EPA

Amnesty International przyznała Aung San Suu Kyi tytuł Ambasadora Sumienia.

7 z 9Francuska solidarność

Obraz
© PAP/EPA

W obronie Aung San Suu Kyi protestowano również w Paryżu.

8 z 9Japońscy demonstranci

Obraz
© PAP/EPA

Birmańscy emigranci oraz obrońcy praw człowieka wyszli na ulice Tokio.

9 z 9Francuska solidarność

Obraz
© AFP

Francuzi nie pozostali obojętni na los birmańskiej opozycjonistki.

Wybrane dla Ciebie