Walki kogutów

Zjeżdżają na nie Hindusi z całego kraju

1 z 9To walka na śmierć i życie - zobacz zdjęcia

Obraz
© PAP/EPA

Prawie 2 tysiące kogutów przywożą do miejscowości Poolamvalasu Hindusi z całych Indii. Co roku przez pięć dni odbywają się tam słynne walki kogutów (Sevalkattu). Hodowcy z różnych części kraju rozkładają swoje obozy wokół aren walk w oczekiwaniu na wielkie widowisko. A trzeba wiedzieć, że większość z nich bardzo ambitnie podchodzi do rywalizacji. Przez miesiące przygotowują koguty do walk. Zwierzę musi być odpowiednio karmione i szkolone. Niektóre gatunki tych ptaków hodowane są specjalnie na zawody.

(ked)

2 z 9Walka na śmierć i życie

Obraz
© PAP/EPA

Ostateczny zwycięzca będzie tylko jeden. Wygrywa zawody i ma prawo zabrać również pokonanego, martwego koguta, który zwyczajowo zjadany jest podczas uroczystej kolacji tego samego dnia.

3 z 9Walka na śmierć i życie

Obraz
© PAP/EPA

Hodowcy mają olbrzymią wiedzę o swoich zwierzętach.

4 z 9Walka na śmierć i życie

Obraz
© PAP/EPA

Codziennie trenują ptaki, by skakały jak najwyżej, do nóg przymocowując im ciężarki.

5 z 9Walka na śmierć i życie

Obraz
© PAP/EPA

Na czas walki, przy łapach ptaki ,maja doczepiane specjalne ostrza, którymi kogut ma zranić przeciwnika.

6 z 9Walka na śmierć i życie

Obraz
© PAP/EPA

W czasie walki właściciele dopingują swojemu kogutowi.

7 z 9Walka na śmierć i życie

Obraz
© PAP/EPA

Starcie zwykle jest bardzo emocjonujące nie tylko dla sekundantów, ale i zgromadzonej publiczności, która może obstawiać wyniki.

8 z 9Walka na śmierć i życie

Obraz
© PAP/EPA

Trzeba pamiętać, że nie jest to rozrywka dla każdego. To walka na śmierć i życie.

9 z 9Walka na śmierć i życie

Obraz
© PAP/EPA

Kilka lat temu rząd zakazał walk kogutów, mimo to odbywają się one nadal, już nieoficjalnie. Przez samych hodowców walki te nie są uważane za zbytnio brutalne, czy barbarzyńskie. Dla Hindusów to bardziej rodzaj sportu, rozrywki, a co najważniejszej tradycji która przekazywana jest następnym pokoleniom.

(ked)

Wybrane dla Ciebie